„To były duże emocje”. Paulina Tomasik o historycznym występie Polek na mistrzostwach Europy

EAttachments9279983dc67540a8025e5957474a265c8b61236 xl

Kobieca reprezentacja w piłce nożnej ma za sobą historyczny rok. Biało-czerwone po raz pierwszy w historii zagrały na mistrzostwach Europy, które odbyły się w Szwajcarii.

Polki turniej rozpoczęły od dwóch porażek z Niemkami i Szwedkami, lecz w ostatnim meczu fazy grupowej pokonały Dunki. Było to pierwsze zwycięstwo kobiecej reprezentacji Polski na dużym turnieju. 

Wówczas w naszej kadrze była piłkarka Górnika Łęczna Paulina Tomasiak. 

– To duże emocje, które są nie do opisania – bardzo dużo kibiców i nasza radość. Nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Naprawdę to są tak duże emocje. Myślę, że to nie ostatnie takie w moim życiu. Z kadrą udało nam się osiągnąć nasze cele i ta radość będzie na każdym meczu – stwierdza Paulina Tomasiak.

Podczas pobytu w Szwajcarii czułyście, że ten kraj żyje tym kobiecym euro?

– Tak, było to czuć na każdym kroku. Organizacja była naprawdę super. Polscy kibice również dojechali nawet z Łęcznej. Jestem bardzo szczęśliwa, że było tyle ludzi. Dla nas to jest duża motywacja – zauważa  Paulina Tomasiak.

Niedawno UEFA podjęła decyzję, że w 2029 roku kobiece Euro nie odbędzie się w Polsce, jak zareagowałaś na tą decyzję?

– Na pewno było mi bardzo przykro, bo wydaje mi się, że Polska naprawdę mogłaby super zorganizować taki turniej. Myślę, że każda z nas była zawiedziona, bo rozmawiałyśmy między sobą, że naprawdę byłoby świetnie, jeżeli by to było w Polsce.

Paulina Tomasiak mówi też o swoich planach na ten i kolejne sezony. – Na pewno chciałam zdobyć z Górnikiem mistrza i Puchar Polski. To jest takie moje marzenie. Z kadrą chciałabym wygrać najbliższe mecze. Wiadomo, że każda z piłkarek –  w tym też ja na pewno – chciałaby zagrać u boku Ewy Pajor. Ta Barcelona dobrze brzmi.

Obecnie piłkarki Górnika Łęczna przygotowują się do rundy wiosennej Ekstraligi. Po pierwszej części sezonu łęcznianki zajmują w tabeli drugie miejsce ze stratą 5 pkt do prowadzącej drużyny Czarnych Sosnowiec. 

PJ / opr. AKos

Fot. pixabay.com

Exit mobile version