System antydronowy SAN dla polskiego wojska. Umowa podpisana

EAttachments9306185f5b79ee9b12c898b6e6d142b1ca78821 xl

W piątek podpisana została umowa na nowy system antydronowy dla polskiego wojska. System SAN zbudują firmy z Polskiej Grupy Zbrojeniowej wraz z prywatnym APS i z norweskim Kongsbergiem – podaje Polska Agencja Prasowa.

Umowa została podpisana w obecności m.in. premiera Donalda Tuska, i wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Podczas uroczystości odbywającej się w podwarszawskiej Kobyłce, w zakładach wchodzącej w skład PGZ spółki PIR-Radwar, kontrakt zawarły: odpowiadająca za zakup sprzętu dla wojska Agencja Uzbrojenia i konsorcjum złożone z PGZ, APS i norweskiego Kongsberga.

Podpisanie umowy skomentował w mediach społecznościowych wicewojewoda lubelski Andrzej Maj.

„Historyczny moment dla bezpieczeństwa Polski i naszego regionu!” – czytamy we wpisie wicewojewody. „Podpisanie umów na system antydronowy SAN to ogromny sukces państwa polskiego i realne wzmocnienie bezpieczeństwa, szczególnie na wschodniej granicy RP – kluczowej dla NATO i UE. To także dobra wiadomość dla województwa lubelskiego, które odgrywa strategiczną rolę w systemie bezpieczeństwa państwa” – dodał Maj.

System SAN, którego dostawy dotyczy umowa – to przeciwlotniczy system przystosowany przede wszystkim do zwalczania wrogich dronów. System ma składać się z tzw. modułów bateryjnych systemów przeciwlotniczych z możliwością zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych. Cały program ma zostać zrealizowany w dwa lata, a jego koszt ma wynieść, według nieoficjalnych informacji, blisko 15 mld zł.

System SAN będzie uzupełnieniem powstającego wielowarstwowego systemu obrony powietrznej, w skład którego wchodzą: program Wisła z amerykańskimi systemami średniego zasięgu Patriot, program Narew oparty na brytyjskich pociskach przeciwlotniczych krótkiego zasięgu (ok. 20 km) z rodziny CAMM, oraz program tzw. bardzo krótkiego zasięgu Pilica i Pilica+, oparty o polskie działka przeciwlotnicze, rakiety Grom i Piorun, a w przyszłości także pociski CAMM.

Polska Agencja Prasowa / RL / opr. WM

Fot. PAP/Paweł Supernak

Exit mobile version