Blisko 150 tysięcy interwencji i 100-procentowa wykrywalność sprawców zabójstw, a także spadek przestępczości ogółem – lubelska policja podsumowała miniony rok.
Spore sukcesy odnotowano również w walce z przestępczością zorganizowaną, gdzie w 2025 roku zatrzymano łącznie 27 oszustów i odzyskano mienie o łącznej wartości ponad pół milion złotych.
O sukcesach policjantów, a także wyzwaniach na ten rok z rzecznikiem prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie, podinspektorem Andrzejem Fijołkiem rozmawiał Tomasz Maczulski.
Przestępcy mają się czego bać!
Panie rzeczniku, spory sukces lubelskiej policji. Według statystyk blisko 150 000 interwencji, wykrywalność przestępstw na poziomie 77% w ubiegłym roku, co daje nam trzecie miejsce w kraju. Przestępcy chyba mają się czego bać.
– Tak, duża wykrywalność, jeżeli chodzi o pion kryminalny w różnych obszarach. Te procenty nieco się różnią, ale generalnie, jeżeli chodzi o zabójstwa było ich 29. W ubiegłym roku wykryliśmy wszystkie, więc tu jest 100-procentowa wykrywalność. Jeżeli chodzi o takie przestępstwa jak napady, wykrywalność jest olbrzymia, bo ponad 96%. Mamy pierwsze miejsce w kraju w wykrywalności bójek, pierwsze miejsce w kraju w wykrywalności kradzieży samochodów. 60 takich przestępstw było w całym województwie w ubiegłym roku i wykrywalność na poziomie 77%.
Co jeszcze warto byłoby odnotować? Z czego jesteśmy najbardziej dumni?
– Mamy też, statystycznie patrząc na ruch drogowy, bardzo dobre wyniki, bo tutaj wykrywalność tych przestępstw typowo drogowych jak jazda na zakazie, niezatrzymanie się do kontroli, jazda oczywiście w stanie nietrzeźwości, to też wykrywalność jest bardzo, bardzo duża – 99%, to daje nam też pierwsze miejsce w kraju. Warto zauważyć, że jest spadek liczby wypadków drogowych, o 22 mniej i ofiar śmiertelnych, co najbardziej nas cieszy. 25 osób mniej zginęło na drogach względem poprzedniego roku, do którego porównujemy.
To chyba też jest spora zasługa kontroli drogowych, ale też i grupy Speed, która miała w tym swoje trzy grosze.
– Tak, są to policjanci, którzy eliminują tych piratów drogowych, którzy popełniają najczęstsze wykroczenia. Głównie związane są one z prędkością, a to jest jedna z głównych przyczyn wypadków w Polsce. W ciągu roku skontrolowali 44 000 ponad pojazdów, ujawniając blisko 50 000 wykroczeń, zatrzymali 413 praw jazdy. Warto też odnotować, że policjanci podczas służby, policjanci ruchu drogowego przeprowadzili ponad milion badań na zawartość alkoholu w organizmie u kierowców.
Może też świadomość kierowców rośnie?
– Myślę, że świadomość kierowców jest bardzo duża, zarówno prędkość, przyczyny wypadków w Polsce, jak i jeżeli chodzi o jazdę w stanie nietrzeźwości. Natomiast czym innym jest świadomość, a czym inny stosowanie się do tych zasad, które przecież wszyscy dobrze znamy.
Przestępczość ogólna spada
Tak zerkam jeszcze na dane. To również takim chyba sukcesem jest to, że spada, spadła liczba przestępstw kryminalnych z blisko 17 000 do około 14 000. Ale czy to nie jest też tak, że być może przestępcy teraz mniej działają na ulicy, ale przenoszą się bardziej może do sieci?
– I patrząc na ten spadek przestępczości typowo kryminalnej, czyli właśnie bójek, rozbojów, włamań do samochodów czy też do domów, można by pomyśleć, że rzeczywiście przestępcy poszli gdzieś w jakąś inną niszę. I z jednej strony przestępcy troszeczkę przechodzą na jakieś różne inne przestępstwa np. handel narkotykami, papierosami. Natomiast trzeba spojrzeć, że przestępczość ogólna, a więc wszystkie przestępstwa, spada.
Z czego to może wynikać? Trend jest jakby spadkowy, jeżeli chodzi o liczbę przestępstw.
– Trend jest spadkowy i bardzo dobrze, co pokazują też wyniki stanu bezpieczeństwa i poczucia bezpieczeństwa. Tutaj badania pokazują, że ponad 80% czuje się bezpiecznie po zmroku na terenie Lubelszczyzny. Okazuje się, że to jest najlepszy wynik w kraju, co jest powodem do dumy. Ludzie nie boją się wracać po zmroku z klubów, z restauracji, czy też po prostu z drugiej zmiany, jak pracują i to nas bardzo, bardzo cieszy. Natomiast spadek przestępczości ogółem jest szerszym zagadnieniem. Myślę, że ma to związek i z pracą samych służb, ale także z demografią, czy z kwestią tego, że jest niskie bezrobocie, więc ludzie mają swoją pracę i nie muszą dokonywać przestępstw, nie są zmuszani. Myślę, że jesteśmy takim społeczeństwem, które, że tak powiem, jest coraz bardziej zamożne i też nie musi dopuszczać się tego typu czynów, chociażby z racji biedy.
W 2025 roku zatrzymano 7,5 tys. osób poszukiwanych
Po cichu, nie w blasku jupiterów, ale osoby poszukiwane listami gończymi też są skrupulatnie wyławiani.
– Duża praca służb kryminalnych, których na co dzień właśnie nie widać. Łącznie w całym roku zatrzymaliśmy 7500 osób poszukiwanych, co jest bardzo dużą liczbą. Przypominam, że mamy też specjalny wydział w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Lublinie tzw. „łowców głów”, którzy zajmują się tylko osobami poszukiwanymi. Oni przez ubiegły rok zatrzymali 90 osób poszukiwanych, z czego 24 to tak zwani groźni przestępcy.
Najważniejsze plany albo wyzwania na 2026 rok, albo na kolejne lata, to co to by było?
– To będzie oczywiście walka z przestępczością nie tylko gospodarczą, ale generalnie cyberprzestępcami. W komendzie wojewódzkiej tworzymy właśnie teraz nowy wydział do walki z cyberprzestępczością, czyli ta przestępczość związana z różnego rodzaju oszustwami także i w sieci, bo tego jest bardzo dużo, praktycznie nie ma dnia, żeby nie doszło do jakiegoś oszustwa, ale także te oszustwa metodą na wnuczka, na policjanta, na pracownika banku, na prokuratora, tutaj idą bardzo duże pieniądze.
150 000 interwencji w całym roku, ale za każdą interwencję kryje się dramat ludzki i wyjeżdżając do tego czy innego zgłoszenia, policjant tak naprawdę nie wie, do kogo jedzie, co zastanie i, czy wróci?
– I tu jest ten aspekt już typowo psychologiczny, stąd też niełatwo tak naprawdę dostać się do policji. Z jednej strony musimy być stanowczy wobec osoby, która jest sprawcą i jednocześnie empatyczni wobec osoby, która być może jest gdzieś obok i doznała przemocy. Więc ten policjant w ciągu jednej interwencji, w ciągu kilku minut rozmawia z zupełnie innymi osobami i musi się dostosować i odpowiednio zachować do danej sytuacji. To jest wciąż trudne dla ludzi, zwłaszcza dla ludzi młodych, którzy właśnie chcą wstąpić w szeregi policji. I na pewno jest to jakieś wyzwanie i tutaj żadna sztuczna inteligencja, żadna technika, jeżeli chodzi o wyposażenie, sprzęt nie pomoże.
„Nie ma skutecznej policji bez kontaktu z mieszkańcami, bez przekazu informacji i uczucia zaufania.”
Czego możemy życzyć policjantom w ich codziennej pracy na rok 2026?
– Jak najmniej pomyłek i jak najwięcej takiego zaufania. Zawsze powtarzam, że nie ma skutecznej policji bez kontaktu z mieszkańcami, bez przekazu informacji, bez uczucia zaufania, więc tego zaufania sobie życzmy, bo wtedy kiedy my dostajemy tą informację dosyć szybko, kiedy ktoś nam ufa, przekaże nawet anonimowo, wtedy my możemy zadziałać. I wtedy dopiero jesteśmy skuteczni, kiedy mieszkańcy nam ufają i powierzają swoje sprawy w nasze ręce i tego sobie możemy na pewno życzyć, bo czasami nawet te duże sprawy jak zorganizowane grupy przestępcze rozbijane, są rozbijane poprzez taki czasami jeden poszczególny sygnał, że ktoś zobaczył jakąś nieprawidłowość, ktoś gdzieś tam się kręcił, kogoś obserwował, to nas zaniepokoiło, więc to zgłaszajmy. Tak samo, jeżeli chodzi o przemoc w rodzinie. Jeżeli słyszymy, jeżeli jesteśmy świadkami, że gdzieś coś źle się dzieje u sąsiada, jest przemoc chociażby wobec dzieci, to nie podchodźmy do tego, że to nie moja sprawa, nie moja rodzina, tylko zadzwońmy, przyjdźmy, porozmawiajmy z dzielnicowym, nawet anonimowo dajmy taki sygnał, a my już się tym zajmiemy.
Z najnowszych badań wynika również, że lubelska policja cieszy się sporym zaufaniem wśród mieszkańców regionu. Według statystyk zadowolenie z pracy Policjantów w Lubelskiem wynosi blisko 70 procent.
MaK / opr. AKos
Fot. archiwum RL
