W czterdziestu schroniskach dla bezdomnych zwierząt w całej Polsce stwierdzono nieprawidłowości. To efekt zleconych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji kontroli po zamknięciu schroniska „Happy Dog” w Sobolewie w województwie mazowieckim.
Główny lekarz weterynarii Paweł Meyer na konferencji prasowej poinformował, że we wspomnianych placówkach uchybienia dotyczyły między innymi kwestii opieki nad przebywającymi w schroniskach zwierzętami.
– Zostały stwierdzone zamarznięta woda, niewłaściwie ocieplone budy. Zostały stwierdzone uchybienia dotyczące budowy i techniczne w schroniskach, jak również kwestie dotyczące dokumentacji i procedur. To są główne uchybienia, które zostały podczas tych kontroli stwierdzone.
Paweł Meyer dodał też, że weterynarze zapoznają się obecnie z dokumentami i na ich podstawie wydadzą decyzje dotyczące schronisk, w których stwierdzono uchybienia. W najgorszym przypadku dane schronisko może zostać nawet zamknięte.
CZYTAJ: MSWiA: W 40 schroniskach dla zwierząt stwierdzono uchybienia
W Lubelskiem kontrole przeprowadzono w Białej Podlaskiej, Chełmie, Nowodworze, Lublinie, Puławach, Goździe, Rybczewicach i w Zamościu. Pod lupę wspomniane schroniska wziął Wojewódzki Inspektorat Weterynarii.
– Podczas wizyt stwierdziliśmy pewnego rodzaju uchybienia – mówi wojewódzki lekarz weterynarii, Agnieszka Smyl. – Brak procedur, brak rejestrów. Nie mówię teraz, że we wszystkich schroniskach, tylko tak ogólnie. Zdarzyła się również, w dwóch schroniskach w naszym województwie, zamarznięta woda. Co bardzo niepokoi, niewłaściwa i przeterminowana żywność podawana zwierzętom. O szczegółach nie mogę tutaj informować, ponieważ o naszych wnioskach będzie na początku poinformowany główny lekarz weterynarii oraz pan wojewoda. Najważniejsze jest to, że dobrostan zwierząt jest zachowany w tych trudnych warunkach. Czyli budy są ocieplone, wyścielone są słomą bądź kocami. Niejednokrotnie zwierzątka są poubierane w konkretne ubranka, żeby po prostu było im cieplej.
Po wspomnianych kontrolach rząd chce wprowadzić obowiązek chipowania psów. Projekt w tej sprawie jest już na ukończeniu. A szczegóły przedstawia wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, Jacek Czerniak, który powiedział też, że w schroniskach wszystkie zwierzęta będą musiały być rejestrowane.
– Wprowadzimy taki jednolity system w Polsce. Będzie on kompatybilny również z systemami unijnymi, gdzie każdy pies będzie zachipowany. To jest system, jak powiedziałem, rejestrujący wszystkie psy obligatoryjnie. Jeżeli dotyczy to kotów, to będzie system fakultatywny dla tych, którzy będą chcieli, żeby ich kot był zarejestrowany. Natomiast te zwierzątka, które są w schronisku, będą obligatoryjnie zachipowane tym transponderem.
W Sejmie z kolei są dwa inne projekty ustaw, które mają wzmocnić nadzór nad schroniskami. Komisja nadzwyczajna ma się nimi zająć w marcu.
W schroniskach w Polsce, gdzie stwierdzono nieprawidłowości, wezwano właścicieli do ich usunięcia. Raporty po kontrolach wojewódzkiego lekarza weterynarii w Lublinie powinny być znane w przyszłym tygodniu.
MaTo / opr. PrzeG
Fot. pexels.com
