Nie zamarzł, ale trafił za kraty. Poszukiwany leżał na śniegu

EAttachments9261574e7d7fc013e41aba42ef47b66c98a7fb8 xl

39-latek został uratowany przed zamarznięciem.

W czwartek przed północą łęczyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który boso chodzi drogą w miejscowości Ziółków. Funkcjonariusze odnaleźli go zmarzniętego, bez butów i zdezorientowanego. 39-letni mieszkaniec gminy Spiczyn trafił do łęczyńskiego szpitala. Jak się okazało, był poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Lublinie do ustalenia aktualnego miejsca pobytu.

CZYTAJ: Silny mróz w regionie. IMGW ostrzega

Do podobnego zdarzenia doszło w Świdniku. Policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że podczas mrozów na ziemi leży mężczyzna. Patrol nie zastał go na miejscu, ale znaleziono telefon komórkowy oraz kilka rzeczy osobistych. Mundurowi ustalili właściciela i udali się do jego domu. Otworzył im 44-latek. Badanie wykazało, że ma blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że także jest poszukiwany w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Trafił już do aresztu śledczego.

PaSe / opr. PrzeG

Fot. Policja Lubelska

Exit mobile version