Piłkarki ręczne PGE MKS-u El-Volt Lublin zmierzą się jutro (21.01) na wyjeździe z Tauronem Ruch Szczypiorno Kalisz w zaległym meczu 10. serii Orlen Superligi.
Rywalki zajmują ostatnie miejsce w tabeli, a do tej pory wygrały tylko jedno spotkanie, jednak rozgrywająca MKS-u Aleksandra Rosiak podkreśla, że nie ma mowy o lekceważeniu przeciwniczek.
– Nie będziemy na to patrzeć, bo do każdego spotkania musimy podchodzić jak do meczu o wszystko. Chcemy grać o mistrzostwo, będziemy o to walczyć i na pewno w żadnym meczu nie będziemy odpuszczać.
CZYTAJ: Aleksandra Rosiak doceniona przez Orlen Superligę
Lublinianki wygrały osiem meczów z rzędu i chcą kontynuować zwycięską serię. Muszą jednak spełnić określone warunki uważa trener MKS-u Paweł Tetelewski:
– Musimy przypilnować się, musimy dalej ciężko trenować. Dużo przed nami meczy. Mamy dużo do stracenia i dużo do zyskania. Jest duży potencjał w tej drużynie i będziemy szli tą drogą.
W pierwszej rundzie w Lublinie MKS pewnie zwyciężył 39:27.
Początek meczu w Kaliszu o 18:00.
AR
Fot. archiwum RL
