Jurij Szatałow wraca do Górnika Łęczna po niemal 10 latach

EAttachments9254576ed0766f065d43bc702175dfc10c7c00f xl

Piłkarze pierwszoligowego Górnika Łęczna zakończyli urlopy. Pierwsze zajęcia z drużyną odbył wracający na łęczyńską ławkę trenerską po niemal dziesięciu latach Jurij Szatałow. Ostatnim pracodawcą 62-latka był GKS Tychy, z którym szkoleniowiec rozstał  się w 2017 roku.

Dlaczego miał tak długą przerwę w zawodzie i co przekonało go do powrotu do Górnika?

Górnik Łęczna po jesiennej części sezonu zajmuje ostatnie miejsce w tabeli ze stratą 6 punktów do bezpiecznej strefy. – Sytuacja klubu jest jednak trudna nie tylko na polu sportowym – mówi Grzegorz Szkutnik, który funkcję prezesa Górnika objął wraz z początkiem roku.

Podstawą do kierunków restrukturyzacji są wyniki audytu, jaki powstał na zlecenie Lubelskiego Węgla Bogdanka S.A. Niezależna firma przeprowadziła szczegółową kontrolę działalności łęczyńskiego klubu od stycznia 2022 roku do czerwca 2025. Jak poinformował Grzegorz Szkutnik, audyt wykazał chaos w zakresie finansowo-organizacyjno-księgowym.

Prezes przekazał również, że na tę chwilę klub nie ma zaległości finansowych względem pracowników administracyjnych. Takie występują natomiast względem części zawodników, ale mają zostać uregulowane.

JK / opr. PaW

Fot. pixabay.com

Exit mobile version