Trwa sezon grypowy. W naszym województwie jak twierdzą specjaliści sytuacja póki co nie jest alarmująca. Jednak w najbliższych tygodniach możemy się spodziewać wzrostu zachorowań.
W bialskim szpitalu przybywa pacjentów z grypą
– W szpitalu w Białej Podlaskiej przybywa pacjentów z grypą. Obecnie hospitalizowanych jest na to schorzenie ok. 20 osób, ale ta liczba jest dynamiczna – mówi zastępca dyrektora do spraw medycznych w bialskim szpitalu, dr Paweł Chwaluk. – Widać, że mamy sezon zachorowań. Widać to w testach, w liczbie pacjentów zgłaszających się również do nocnej, świątecznej opieki lekarskiej. Na szczęście jest to najczęściej grypa typu A, więc mamy skuteczne lekarstwo. Osoby, które z powodu grypy zostają w szpitalu, to są najczęściej osoby obciążone chorobami przewlekłymi. Też są to bardzo często osoby w podeszłym wieku bądź też z takimi chorobami, które upośledzają odporność.
– Do dnia 15 stycznia 2026 roku w bieżącym sezonie zachorowań na grypę lekarze zgłosili 1367 nowych zachorowań – mówi kierownik Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie, Michał Pawlak. – Jest to liczba zbliżona do liczby zachorowań, jaka została zgłoszona w całym miesiącu grudniu. W ubiegłym sezonie do 15 stycznia 2025 roku zgłoszono 3804 zachorowania na grypę.
Grypa zawsze była groźna
– Grypa zawsze była groźna – mówi lekarz medycyny rodzinnej Janusz Matusiak. – Wirus grypy mutuje, on się zmienia. On jest inny i przez to jest strasznie niebezpieczny. Może powodować nieleczone liczne powikłania: zapalenia płuc, zapalenia mięśnia sercowego, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, udar, zaburzenia rytmu. Co jest optymistyczne? Chyba możemy sobie lepiej z nią radzić i lepiej diagnozować.
W przypadku pojawienia się objawów grypowych należy pozostać w domu i skorzystać z porady lekarskiej?
– Zdecydowanie tak. To ma też na celu nie tylko poprawę naszego samopoczucia, ale też ograniczenie kontaktu z rodziną, z najbliższymi, współpracownikami, ponieważ możemy im po prostu przekazać chorobę i to jest o tyle ważne. No i oczywiście skontaktować się z poradnią, z lekarzem. I szczerze polecam wszystkim wykonywanie testów antygenowych, które praktycznie we wszystkich poradniach rodzinnych są dostępne, ponieważ one nam dają odpowiedź, czy mamy do czynienia z zachorowaniem na grypę czy nie mamy, i wtedy możemy przyczynowo pacjenta leczyć – dodaje dr Matusiak.
Od wielu lat mówi się, że najskuteczniejszą ochroną przed grypą są szczepienia. Czy możemy teraz w tym okresie jeszcze się szczepić?
– Zdecydowanie tak, szczepionki są dostępne. Polecam szczepienie zwłaszcza pacjentom narażonym z licznymi chorobami przewlekłymi: z chorobami dróg oddechowych, pacjentom w podeszłym wieku i dzieciom, ale tak naprawdę wszystkim. To daje nam już jakąś obronę, bo nawet jeżeli dojdzie do zachorowania, to będziemy mieli tą bardziej komfortową sytuację, że nie będzie to zachorowanie ciężkie. Powinno nas to też uchronić przed powikłaniami – dopowiada dr Janusz Matusiak.
Czy obserwuje pan, że zgłasza się do pana teraz więcej pacjentów z grypą?
– Pacjentów jest więcej. Jeżeli miałbym szacować, to chyba dosyć niedawno się zaczął ten istotny wzrost. Wcześniej zdarzały się te zachorowania na grypę, natomiast myślę, że od tygodnia możemy mówić o znaczącym wzroście zachorowań. I tu chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz, ponieważ takim podtypem grypy, który obecnie występuje często, jest tak zwany podtyp K. To jest podtyp wirusa grypy typu A, natomiast on może dawać na początku albo jako dominujące niecharakterystyczne objawy żołądkowo-jelitowe, czyli mogą się pojawiać biegunki, bóle brzucha i one mogą być jako pierwszy objaw, a później wystąpią dolegliwości ze strony dróg oddechowych, a mogą być też jedynym objawem, czyli zaburzenia żołądkowo-jelitowe, osłabienie, bóle mięśniowe i tak dalej, i to też może być grypa – wyjaśnia
Jak mieszkańcy Białej Podlaskiej chronią się przed grypą?
– Mój sposób jest taki: trzeba się ruszać , wychodzić na dwór, nie siedzieć przed telewizorem, wtedy nasz organizm się uodpornia. Samo obcowanie z naturą dużo daje. Takie babskie stare sposoby, czyli czosnek, miód, cytryna. Na pewno trzeba jeść cieplejsze posiłki, lepiej się ubierać. Trzeba prowadzić zdrowy tryb życia, czyli wysypiać się, suplementować, wietrzyć pomieszczenia. Dieta ma znaczenie. Ona ma być właściwa dla nas i taka optymalna.
– W bieżącym sezonie zachorowań do stycznia 2026 roku szczepienie przeciwko grypie przyjęło niecałe 90 000 osób i jest to o 20 000 osób więcej niż w ubiegłym sezonie zachorowań w styczniu 2025 roku – dodaje Michał Pawlak.
Dodajmy, że w województwie lubelskim w obecnym sezonie zachorowań na grypę do 15 stycznia zanotowano 129 hospitalizacji.
MaT / opr. AKos
Fot. pexels.com
