14 tysięcy złotych stracił 53-latek, który korzystał z domniemanych usług prawnych świadczonych przez 35-latkę oraz jej 44-letniego partnera. Para z Parczewa zaoferowała swoją pomoc w rozwiązaniu problemów rodzinnych.
Kobieta w zamian za skierowanie odpowiednich pism do sądu otrzymywała wynagrodzenie w gotówce. Odbierała je sama lub jej 44-letni partner. Proceder rozpoczął się w listopadzie 2024 r. Mężczyzna korespondował z oszustką za pomocą komunikatora lub osobiście. Po pewnym czasie zorientował się jednak, że w jego sprawie brak jest nowych dokumentów oraz wcześniej omawianych pism, które miały trafić na wokandę sądu.
CZYTAJ: Tragiczny pożar w powiecie łęczyńskim. Nie żyje matka z córką
Podliczając gotówkę, którą przekazał w zamian za prowadzenie sprawy zorientował się, że stracił 14 tysięcy złotych i złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Podczas prowadzonych czynności rozpoznał 35-latkę i 44-latka, jako osoby podszywające się pod prawników.
W piątek (16.01) oboje zostali zatrzymani. Jak się okazało, w policyjnych bazach danych widnieli jako osoby poszukiwane do ustalenia miejsca pobytu. Śledczy postawili parze zarzuty oszustwa. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.
LeW / opr. AKos
Fot. policja.gov.pl/archiwum
