– Ponad 14 milionów złotych – tyle do tej pory kosztowała zima w Lublinie. Chodzi między innymi o odśnieżanie ulic, chodników, a także gotowość służb do działania.
CZYTAJ: Najtrudniej w gminach ościennych. Komunikacja miejska zmaga się z pogodą
– Jest to związane z podejmowanie czynności na akacje czynne typu odśnieżanie ulic, chodników, kładek, mostów czy uszorstianie nawierzchni czyli posypywanie solą i piaskiem, ale także na akcje profilaktyczne np. zasolenie w celu zapobieganiu zjawiska gołoledzi – mówi Monika Fisz z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie. – Koszty te to także składowanie śniegu, telemetryczny system kontroli pracy służb czy siedmiu dyżurnych pracujących w różnych rejonach 24 godziny na dobę.
W Lublinie od początku sezonu zużyto 5,5 tys. ton soli i 1700 ton piasku.
MaTo / opr. AKos
Fot. archiwum RL
