Chłopiec podtruty czadem. Przyczyną prawdopodobnie awaria piecyka

EAttachments92502673cd712b1ec7e7d9d4d641f113024e61c xl

Pięcioletni chłopiec podtruty tlenkiem węgla. Do zdarzenia doszło późnym wieczorem w Nowy Rok w jednym z domów w miejscowości Stary Jamielnik w powiecie łukowskim.

– Chłopiec podczas interwencji cały czas był przytomny – mówi rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie kapitan Tomasz Stachyra. – Chłopiec został śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowany do szpitala. Wprawdzie nasze wskazania mówiły o niewielkiej ilości tlenku węgla, ale już taka ilość, około 50 ppm, może powodować niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia. Prawdopodobnie piecyk gazowy, który podgrzewał ciepłą wodę użytkową w pomieszczeniach. Wystąpiła tam jakaś awaria bądź też nieszczelność i dlatego ten tlenek węgla wydostawał się.

CZYTAJ: W regionie sypie śnieg. Apel o ostrożną i bezpieczną jazdę

W ostatnim czasie w Lublinie podtrutych tlenkiem węgla zostało 6 osób. Jedna interwencja dotyczyła mieszkania przy ul. Klonowica, a druga przy ul. Prusa. Zdarzenia miały miejsce 30 i 31 grudnia.

W Lubelskiem w 2025 roku odnotowano łącznie 218 interwencji związanych z czadem. 66 osób zostało podtrutych, a 4 to ofiary śmiertelne.

MaTo / opr. PrzeG

Fot. archiwum RL / pixabay.com

Exit mobile version