Na drogach krajowych w Lubelskiem najtrudniejsza sytuacja jest w południowej i częściowo centralnej części regionu.
Jak podaje dyżurny w lubelskim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – największy problem stanowi błoto pośniegowe.
Taka sytuacja jest m.in. na drodze nr 19 od obwodnicy Lublina do granic województwa, a także na trasie nr 17 od Piask przez Zamość-Tomaszów do Hrebennego. Błoto pośniegowe zalega również na całej długości trasy nr 74 od Annopola przez Kraśnik, Janów Zamość do Zosina.
CZYTAJ: Wojewoda: Nie dopuścimy do tego, aby pługi utknęły
Na tych trasach pracuje najwięcej sprzętu, zwłaszcza na podjazdach i dojazdach do skrzyżowań.
Sytuacja na drogach wojewódzkich
Wszystkie drogi wojewódzkie są przejezdne – informuje Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie.
– Najlepsza sytuacja jest w północnej i zachodniej części województwa lubelskiego, w okolicach Puław, Parczewa, Ostrowa Lubelskiego i Międzyrzeca Podlaskiego – mówi rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich Paweł Zdybel. – Z kolei w środkowej, wschodniej, południowej, południowo-zachodniej części województwa, okolicach Kraśnika, Zamościa, Chełma, Hrubieszowa, Włodawy czy Tomaszowa Lubelskiego możemy napotkać cienką warstwę śniegu, miejscowo występującą śliskość oraz lokalne błoto pośniegowe. Na drogach wojewódzkich w trybie trzyzmianowym pracuje obecnie 64 pracowników, 34 solarki, 5 piaskarek oraz 2 pługi lemieszowe.
Drogi krajowe i ekspresowe
Wszystkie drogi krajowe i ekspresowe w regionie są przejezdne. Lubelski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zarządza siecią o długości ponad 1000 km dróg krajowych, w tym 230 km dróg szybkiego ruchu.
– Od początku sezonu zimowego zużyliśmy ponad 9 tys. ton soli drogowej, a minionej doby ponad 700 ton – mówi rzecznik prasowy lubelskiego oddziału GDDKiA Łukasz Minkiewicz. – W środę najtrudniejsza sytuacja była rano na południu regionu w okolicach Janowa Lubelskiego, Szczebrzeszyna, Jarosławca, Krasnegostawu czy na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego, czyli drogi krajowe nr 17, 74 i częściowo S19, od okolic Szastarki w kierunku lasów janowskich. W tych rejonach opady były najbardziej obfite i najdłuższe. Było błoto pośniegowe, niektóre odcinki były białe, ale wszystkie trasy były przejezdne. Przy takich warunkach nasz sprzęt pracuje praktycznie non stop. Zjeżdża do baz tylko by uzupełnić zapasy soli czy paliwa.
Lubelski oddział GDDKiA dysponuje 158 solarkami, 20 pługami, 13 pługami wirnikowymi i 16 równiarkami.
W naszym regionie ma dziś (07.01) padać przez cały dzień niewielki śnieg, większe opady są przewidywane w nocy i w czwartek.
RMaj / PaSe / LisA / PrzeG
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum
