Był w latach 60. moment, gdy nazywano ją „królową twista”. Śpiewała nie tylko taneczne przeboje, ale też melodyjne bossa novy czy włoskie szlagiery, często w oryginalnych, obcojęzycznych wersjach. Występowała w radiu i telewizji, polskich i zagranicznych. Podobno wydała nawet płytę w Stanach Zjednoczonych. Dziś jest natomiast kompletnie zapomniana.
Ten odcinek „Z opolskiej estrady” poświęcony jest Bożenie Grabowskiej.
Fot. archiwum
