Uniwersytet Medyczny wprowadzi system szkoleń z medycyny pola walki. Prawdopodobnie od przyszłego roku w zajęciach wezmą udział pracownicy kliniczni uczelni ze wszystkich zawodów medycznych.
– Takie są obecnie potrzeby – mówi rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, prof. Wojciech Załuska. – Przygotujemy się do ogromnego planu z naszymi formacjami obronnymi, nauki w obszarze medycyny pola walki. Będziemy to robić, bo takie są potrzeby na tu i teraz. Formowana jest komisja ze strony Konferencji Rektorów naszych uczelni medycznych i Ministerstwa Zdrowia z Ministerstwem Obrony Narodowej. Będzie ten skład i będziemy już ustalać założenia programowe. Myślę, że od przyszłego roku zaczniemy. Chodzi o to, by wiedzieć, jak zaopatrzyć ludzi uszkodzonych na froncie.
Władze uczelni zastanawiają się też nad uruchomieniem kierunku ratownictwa medycznego dla Wojsk Obrony Terytorialnej.
MaTo / opr. WM
Fot. Iwona Burdzanowska
