Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wycieku danych, do którego miało dojść w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie. W oświadczeniu opublikowanym na stronie urzędu możemy przeczytać, że jeden z pracowników otrzymał komputer służbowy bez wcześniejszego usunięcia z niego danych kadrowych. Wspomniane dane miał skopiować na nośnik zewnętrzny.
– Sprawdzamy wszystkie wątki tej sprawy – mówi rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, prokurator Agnieszka Kępka. – Wpłynęło do nas zawiadomienie z urzędu marszałkowskiego dotyczące ewentualnego wycieku danych, który miał mieć miejsce właśnie w tym urzędzie marszałkowskim. W dniu dzisiejszym zostało wszczęte śledztwo w kierunku artykułu 107 ustawy o ochronie danych osobowych. Jest to czyn zagrożony karą pozbawienia wolności do lat dwóch. W tej chwili jesteśmy na początkowym etapie postępowania. Zbieramy dowody. Będziemy gromadzić dokumentację i ustalać jakie były dokładne okoliczności tego zdarzenia.
CZYTAJ: Wyciek danych w Urzędzie Marszałkowskim. „Zostały zawiadomione właściwe organy”
Do wycieku danych miało dojść 5 sierpnia. Nikt na razie nie usłyszał żadnych zarzutów. Urząd marszałkowski – poza wydanym oświadczeniem – nie komentuje sprawy.
MaTo / opr. PrzeG
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Agnieszka Kępka





!["Nie można jechać nawet rowerem". Droga "z dziur" doczeka się remontu? [ZDJĘCIA] 6 EAttachments96839426914b921c26156333ef49f5b697351d2 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments96839426914b921c26156333ef49f5b697351d2_xl-350x250.jpg)

!["Najlepsza aukcja dekady". Konie sprzedane za milion euro [ZDJĘCIA, WIDEO] 8 EAttachments9684100305967c0fb2c88419b8eb53138fb8c23 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9684100305967c0fb2c88419b8eb53138fb8c23_xl-350x250.jpg)


