Chciał sprzedać książkę – stracił 15 tysięcy.
Mieszkaniec Łęcznej wystawił książkę na jednym z serwisów ogłoszeniowych. Po kilku minutach skontaktowała się z nim osoba zainteresowana kupnem i poprosiła o adres mailowy. W wiadomości 51-latek otrzymał link, za pośrednictwem którego miał otrzymać pieniądze. Kliknął w niego, wybrał swój bank, wpisał numer karty i nazwisko rodowe swojej matki. Następnie zadzwoniła do niego kobieta, która poprosiła, by przedyktował kod autoryzacyjny, który otrzymał z banku, aby móc odebrać przelew.
CZYTAJ: Zaufał „doradcy” od kryptowalut. Stracił 100 tysięcy złotych
Mężczyzna podał kod przez telefon, a następnie – zgodnie z poleceniem – jeszcze pięć kolejnych. Gdy kobieta się rozłączyła, okazało się, że z konta 51-latka zniknęło blisko 15 tysięcy złotych.
EwKa / opr. WM
Fot. pixabay.com

![Dreszczowiec z happy endem. Trudne zwycięstwo Lotto AZS-u UMCS-u Lublin [ZDJĘCIA] 2 EAttachments9322403670cca50b2b5a2dfbe75d31093bbf73f xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments9322403670cca50b2b5a2dfbe75d31093bbf73f_xl-350x250.jpg)
![Plaga kolizji. Niebezpiecznie na drogach [ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA] 3 EAttachments9322262bcf9f397a4715ea9597891722bec9e35 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments9322262bcf9f397a4715ea9597891722bec9e35_xl-350x250.jpg)







