Chciał sprzedać książkę – stracił 15 tysięcy.
Mieszkaniec Łęcznej wystawił książkę na jednym z serwisów ogłoszeniowych. Po kilku minutach skontaktowała się z nim osoba zainteresowana kupnem i poprosiła o adres mailowy. W wiadomości 51-latek otrzymał link, za pośrednictwem którego miał otrzymać pieniądze. Kliknął w niego, wybrał swój bank, wpisał numer karty i nazwisko rodowe swojej matki. Następnie zadzwoniła do niego kobieta, która poprosiła, by przedyktował kod autoryzacyjny, który otrzymał z banku, aby móc odebrać przelew.
CZYTAJ: Zaufał „doradcy” od kryptowalut. Stracił 100 tysięcy złotych
Mężczyzna podał kod przez telefon, a następnie – zgodnie z poleceniem – jeszcze pięć kolejnych. Gdy kobieta się rozłączyła, okazało się, że z konta 51-latka zniknęło blisko 15 tysięcy złotych.
EwKa / opr. WM
Fot. pixabay.com

![Nielegalna fabryka sterydów w mieszkaniu. 31-latek zatrzymany [ZDJĘCIA] 2 EAttachments9691333adf793aa0da2b2bd05c2a1c549487862 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9691333adf793aa0da2b2bd05c2a1c549487862_xl-350x250.jpg)








