Prof. Konrad Rejdak: Zapotrzebowanie na zdalne konsultacje w neurologii bardzo duże

rejdak 2020 12 22 181215 750x375 2021 02 05 121438 750x375 2023 05 20 143620

– Zapotrzebowanie na e-konsylia w neurologii jest bardzo duże, głównie ze względu na stan chorych, uniemożliwiający często transport do innego ośrodka. Zdalne konsultacje mają ogromny potencjał i sprawdziły się już w czasie pandemii – powiedział prof. Konrad Rejdak (na zdj.), kierownik Kliniki Neurologii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie i prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło pilotaż programu e-konsylium realizowanego przez ekspertów z Instytutu Łączności – Polskiego Instytutu Badawczego oraz Instytutu Chorób Serca USK we Wrocławiu. Specjalna platforma umożliwi m.in. zdalne konsultacje i przekazywanie wyników badań w ramach konsultacji kardiologicznych oraz onkologicznych w zakresie nowotworu piersi. Według zapowiedzi MZ, projekt będzie realizowany do końca 2023 roku, a następnie będzie rozszerzony o kolejne zakresy specjalizacji i świadczeń.

– Cieszymy się, że jako pierwsi w kraju, bo już w 2020 roku wprowadziliśmy podobny projekt e-konsyliów w dziedzinie neurologii na Lubelszczyźnie, o czym informowały ogólnopolskie media  – powiedział kierownik  prof. Konrad Rejdak, autor lubelskiego projektu.

Wyraził zadowolenie, że podobne pomysły zyskują aprobatę ministerstwa ze względu na to, że zdalne konsultacje lekarskie mają ogromny potencjał. – Na bazie naszych doświadczeń mogę powiedzieć, że sprawdziły się w czasie pandemii i nadal są bardzo potrzebne – podkreślił neurolog.

CZYTAJ: Badania i profilaktyka. Po zdrowie w Zamościu i Lublinie

 „Chronimy ciężko chorych pacjentów”

Zwrócił uwagę, że zapotrzebowanie na e-konsylia w neurologii jest bardzo duże, głównie – jak wyjaśnił – z powodu stanu chorych, który często uniemożliwia ich transport do innego ośrodka na badania czy konsultacje. „W ten sposób chronimy ciężko chorych pacjentów np. po udarach przed niepotrzebnym przewożeniem. Stąd potrzeba rozszerzenia takich zdalnych konsultacji o inne dziedziny” – zaznaczył neurolog. „Szkoda, że neurologia nie została uwzględniona w planach ministerstwa, mimo że mamy już gotowe rozwiązania w tym zakresie” – dodał.

Odnosząc się do projektu realizowanego w województwie lubelskim wyjaśnił, że trwał on przez dwa lata dzięki grantowi naukowemu i wsparciu zewnętrznemu. – Spotkał się on z dobrym odbiorem społecznym i dużą aprobatą środowiska medycznego. E-konsultacje pozwalają na przekazywanie dużej ilości danych z dokumentacją pacjenta i wynikami badań. Co ważne umożliwiają również ocenę i badanie chorego poprzez wideo na żywo – poinformował prof. Konrad Rejdak.

– Mamy odpowiedni sprzęt audiowizualny, ale skończyły nam się środki na jego realizacje, a wymaga to dość kosztownych systemów informatycznych – przekazał kierownik lubelskiej kliniki neurologii.

CZYTAJ: 40 dodatkowych łóżek. Nowy oddział pulmonologii w lubelskim szpitalu [ZDJĘCIA]

Potrzebny jest system

Jak wyjaśnił, specjaliści z różnych ośrodków w regionie czy w kraju – gdy jest potrzeba – kontaktują się i zazwyczaj telefonicznie omawiają różne przypadki. – Jednak pewną barierą jest zawsze uzyskanie dokumentacji medycznej na odległość. Można to zrobić konwencjonalnymi metodami, ale na stałe potrzebny jest system umożliwiający szybki przesył dużych danych, co usprawni konsultacje pacjentów na odległość  – dodał prof. Rejdak.

Zwrócił uwagę również, że konsultacje na odległość z innymi ośrodkami mają też olbrzymie znacznie w rozwiązaniu problemów z brakiem kadry, czy kosztami transportu dla szpitali. – Oddziały neurologiczne znikają z mapy systemu opieki neurologicznej w naszym kraju w zatrważającym tempie. Praca w szpitalu stała się ostatnio całkowicie nieatrakcyjna – niestety już wkrótce my wszyscy możemy odczuć konsekwencje tego zjawiska – stwierdził profesor.

Prof. Konrad Rejdak poinformował, że z szacunków wynika, iż jedna trzecia Polaków w ciągu swojego życia dozna różnych objawów i zaburzeń neurologicznych. Odnosząc się do aktualnych statystyk przekazał, że pół miliona osób w Polsce żyje z chorobą Alzheimera, 90 tys. z chorobą Parkinsona, 55 tys. ze stwardnieniem rozsianym. – Co roku ok. 70 tys. osób doznaje ostrego udaru niedokrwiennego. Do tego dochodzą migreny, bóle kręgosłupa, które dotyczą 20-30 proc. populacji – wymienił profesor.

RL / PAP / opr. ToMa

Fot.

Exit mobile version