Piłkarze ręczni Azotów Puławy zmierzą się w środę (11.04) na wyjeździe z Orlenem Wisłą Płock w półfinale Pucharu Polski.
Drugi trener Azotów Patryk Kuchczyński przyznaje, że to rywale są zdecydowanym faworytem.
– Na pewno zespół, który gra o zupełnie inne cele. Dla nich finał Pucharu Polski to jest priorytet i stoją w zupełnie innym miejscu niż my. To będzie dla nas na pewno trudne do przeskoczenia. Z drugiej strony jako zawodnik zawsze wolałem grać z dużo silniejszymi zespołami, ponieważ wtedy nie ma się nic do stracenia. Można troszeczkę wyluzować, pokazać się z jak najlepszej strony. Jedziemy do Płocka, żeby wejść dobrze w mecz i zagrać jak potrafimy najlepiej.
Rozgrywający Azotów, Bartosz Kowalczyk uważa jednak, że puławska drużyna nie ma nic do stracenia: – Nasz przeciwnik to zespół, który awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, więc to najwyższa półka. Ale to jeden mecz, który może przesądzić o awansie. Pojedziemy powalczyć i zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Początek meczu w Płocku o 18.00.
AR / Media klubowe KS Azoty Puławy
Fot. archiwum
Pliki dźwiękowe
Bartosz Kowalczyk
Patryk Kuchczyński

![Pod pełną kontrolą. MKS Lublin nie dał szans Sośnicy Gliwice [ZDJĘCIA] 2 EAttachments97951252fbfb1d88607d16ab9de7ea8a95c1712 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments97951252fbfb1d88607d16ab9de7ea8a95c1712_xl-1-350x250.jpg)





![MKS rozbił Piotrcovię. Lublinianki bliżej Ligi Europejskiej [ZDJĘCIA] 8 EAttachments97884366e1581d1ef31ef0640e7ef370a9f475b xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments97884366e1581d1ef31ef0640e7ef370a9f475b_xl-1-350x250.jpg)


