Podejrzane znalezisko w Lublinie. W mieście działali saperzy

EAttachments73030790c8957dfda2bde796fb85b1482c3e48b xl

Na ul. Chodźki w Lublinie wezwano saperów. Pojawiło się podejrzenie znalezienia tam niewybuchu. Jak się okazało, był to fałszywy alarm. Znaleziono tam jedynie skorodowany przedmiot – potwierdza policja.

Na miejscu nie ma utrudnień w ruchu, nie była też konieczna ewakuacja mieszkańców.

CZYTAJ: Poranny paraliż na lubelskim skrzyżowaniu

Na podejrzany przedmiot natrafiono podczas prac związanych z przebudową sieci ciepłowniczej. Teren został zabezpieczony, a o wszystkim powiadomiono saperów. Jednostka podjęła przedmiot, który jednak nie był pociskiem. To skorodowany przedmiot – potwierdza rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie nadkomisarz Anna Kamola. 

Saperzy zakończyli swoje działa w okolicach skrzyżowania ul. Chodźki z ul. Smorawińskiego.

RyK / opr. ToMa

Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum 

Exit mobile version