„Miłości, upiory i inne zmory” w Galerii Gardzienice [ZDJĘCIA]

EAttachments985277397eef71b92bcaf9d42f45cd8889378db xl

„Miłości, upiory i inne zmory” – tak zatytułowana jest wystawa prac Wojciecha Pietrasza, którą można oglądać w Galerii Gardzienice w Lublinie. Artysta podejmuje w niej temat emocji, pamięci, lęków i doświadczeń, które często towarzyszą nam przez całe życie.

W swoich obrazach odwołuje się również do rodzinnych historii, relacji międzyludzkich i tego, co nieświadomie przejmujemy od poprzednich pokoleń. Charakterystyczne dla jego twórczości są intensywne kolory, wyrazista faktura i przestrzenne elementy, które sprawiają, że obrazy nabierają niemal rzeźbiarskiego charakteru. 

– Bardzo nie lubię opowiadać o tym co robię. Nie chcę odbierać odbiorcy możliwości interpretacji. A wydaje mi się, że to jest dzisiaj taką rzadkością. Mamy teksty kuratorskie, ludzie bardzo dużo opowiadają przed otwarciem wystawy. Jest dużo mówienia o tym wszystkim, a mniej odczuwania. Bardzo mi zależy na tym, żeby ludzie to poczuli, każdy indywidualnie. Nie ma głupich albo płytkich interpretacji, każdy ma swoją,  I ta wystawa też jest o różnych rzeczach, traumach, o lękach, o radościach, rzeczach totalnie indywidualnych, więc ciężko o niej opowiadać – mówi Wojciech Pietrasz. 

Wystawę „Miłości, upiory i inne zmory” można oglądać w Galerii Gardzienice w Lublinie do 5 grudnia. 

KovA / opr. ToMa

Fot. Anna Kovalova

Exit mobile version