W Lublinie upamiętniono 108. rocznicę obrony Lwowa w wojnie polsko-bolszewickiej. Pod pomnikiem lwa na placu Zamkowym w Lublinie złożono kwiaty ku czci poległych.
– To bohaterstwo zapisane krwią młodych Lwowiaków – mówi Marek Gromaszek z Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowych. – Dzieci i młodzieży – 1421 obrońców Lwowa nie ukończyło 18 lat. To daje obraz jak trudno było tym dzieciom i młodzieży stawać do boju przeciw zorganizowanym oddziałom, uzbrojonym oddziałom Ukraińców.
– Ci młodzi ludzie – nazywani Orlętami Lwowskimi – na wiele lat stali się symbolem heroicznej postawy – mówi dyrektor Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej, doktor Marcin Gapski. – Przykładem jak w obliczu zagrożenia młody człowiek powinien się zachować, jakich wyborów powinien dokonać. I kiedy czytamy wspomnienia żołnierzy Szarych Szeregów oni bardzo często odwołują się do przykładu Orląt.
CZYTAJ: Więcej patroli na ulicach. Lublin wzmacnia bezpieczeństwo
Obrona Lwowa rozpoczęła się w listopadzie 1918 roku. W nocy z 22 na 23 listopada oddziały ukraińskiej Armii Halickiej wycofały się ze Lwowa i rozpoczęły jego oblężenie, które trwało do 22 maja 1919 roku.
MaTo / opr. LisA
Fot. Krzysztof Radzki
