Blisko 40 tysiące złotych zebrano podczas tegorocznej kwesty na rzecz Bractwa Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta w Lublinie. Wolontariusze i podopieczni bractwa pieniądze zbierali na lubelskich cmentarzach przez trzy dni.
– Ta zbiórka zawsze pozwala nam przygotować się na sezon zimowy – mówi prezes bractwa, Małgorzata Krauze-Hałas. – Środki przeznaczymy na bieżące rachunki, na zakup produktów spożywczych, których nie udaje się pozyskać w trakcie zbiórek żywności. Będziemy również zakupywać za nie środki chemiczne zarówno do ośrodka wsparcia przy ul. Dolnej Panny Marii, jak i dla osób, które przychodzą do Kuchni Brata Alberta. Przeznaczymy je również na bieżące wsparcie działalności naszego biura, bo osoby, które do nas przychodzą, otrzymują wsparcie w postaci dofinansowania do wykupu leków, więc na ten cel również przeznaczymy te środki.
Od piątku do niedzieli na rzecz Bractwa Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta w Lublinie kwestowało blisko 80 osób.
MaTo / opr. WM
Fot. Krzysztof Radzki
