Blisko 80 tysięcy złotych – tyle udało się zebrać do puszek podczas tegorocznej kwesty na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie.
Przez 3 dni kwestowało w sumie ponad 100 osób. Rekordu niestety nie udało się pobić, ale zebrana kwota i tak robi wrażenie. Dokładnie 79 816 zł i 64 grosze. Tyle przez trzy dni trafiło do puszek podczas tegorocznej kwesty na ratowanie zabytkowych nagrobków na cmentarzu przy ulicy Lipowej w Lublinie.
CZYTAJ: Każda złotówka się liczy. Znamy wynik lubelskiej kwesty [ZDJĘCIA i WIDEO]
Choć to mniej niż przed rokiem, a organizatorzy akcji nie ukrywają pewnego niedosytu, to i tak podkreślają oni, że liczy się każda złotówka. – Niestety w tych wszystkich dniach dużo mniej ludzi było na cmentarzu niż w latach ubiegłych – mówi pomysłodawca kwesty Stanisław Santarek. – To przełożyło się na zasób naszych puszek. Poza tym również kwestarzy mieliśmy troszeczkę mniej niż w innych latach. Chciałoby się powiedzieć, że mało, bo przez ostatnie 4 lata to przekraczaliśmy 100 tysięcy. No trudno, każdy grosz się liczy. Mamy pewien niedosyt, bo jak patrzymy na to jak się chwali Kraków, jak się chwali Warszawa, jak to śmietanka towarzyska kwestuje i na dwa tygodnie przed Wszystkimi Świętymi już wszystkie miejsca kwesty są zapełnione. A u nas na przykład aktorów nie ma w ogóle. Tak że zainteresowanie żadne, przykre.
Rosnące koszty prac konserwatorskich sprawiają, że za zebrane pieniądze uda się prawdopodobnie odnowić zaledwie dwa lub trzy nagrobki. Mimo to mieszkańcy Lublina i osoby odwiedzające nekropolię przez trzy dni chętnie wspierały zbiórkę. – To już taka tradycja, od wielu lat. Właśnie wspominaliśmy panią, która zbiera, która kwestuje. Pamiętamy od najmłodszych lat, my tu mieszkaliśmy akurat obok w domu rodzinnym. Jest to chyba najpiękniejszy cmentarz. Żeby przetrwały, część jest w takim fatalnym stanie, może jednak będą odnowione. Pomagamy, żeby nagrobki były odnowione, w jak największej ilości.
W tym roku z puszkami kwestowało ponad 100 osób. Byli wśród nich uczniowie, przedsiębiorcy, sportowcy, przedstawiciele lubelskiej adwokatury, a także społecznicy.
Nie zabrakło też wieloletnich wolontariuszy, a wśród nich pani Barbara, która zbiera pieniądze na ratowanie zabytkowych nagrobków już od ponad 30 lat. – Jestem przewodnikiem PTTK, a więc zależy mi na odnowie zabytków cmentarnych. Oprowadzamy również po cmentarzu i mieszkańcy są też bardzo zainteresowani.
CZYTAJ: Ewangelicki Dzień Zaduszny. Podziękowanie za obecność bliskich
Cmentarz przy ulicy Lipowej w Lublinie to jedna z najstarszych nekropolii w Polsce. Spoczywają tu ludzie, którzy zapisali się na kartach historii Lublina. Wśród nich m.in. przedstawiciele rodzin przemysłowców: Plage, Vetterów i Laśkiewiczów. Współtwórca lubelskiej biblioteki publicznej Hieronim Łopaciński, a także wybitny muzyk Budki Suflera Romuald Lipko.
Wiele zabytkowych nagrobków wymaga pilnej renowacji. Które z nich mają szansę odzyskać dawny blask dzięki tegorocznej kwestie? O tym mówi lubelski wojewódzki konserwator zabytków Dariusz Kopciowski: – Tych nagrobków na cmentarzu jest bardzo wiele. Prawdopodobnie około 1500 nagrobków znajduje się na cmentarzu, które mają te wartości artystyczne. Różne. W związku z tym w przypadku typowania to jest problem duży. Nie tylko te wartości artystyczne są jakimś tam kryterium wyboru, ale również stan zachowania. Bo nagrobki są wykonane z kamienia. Zwykle to jest wapień albo piaskowiec. To jest materiał naturalny, który podlega takim procesom erozji, bo to woda, mróz, śnieg, deszcz. Wszystko wpływa na pogorszenie stanu zachowania.
Prace konserwatorskie mają ruszyć wiosną przyszłego roku, po przygotowaniu szczegółowych kosztorysów.
I choć tegoroczna kwesta nie przyniosła rekordu, to jedno pozostaje niezmienne: troska o pamięć o tych, którzy tworzyli historię naszego miasta. A ta, jak pokazują co roku mieszkańcy Lublina, jest po prostu bezcenna.
Rok temu podczas kwesty udało się zebrać 102 tysiące złotych. Podczas blisko 40 lat zbiórki udało się odnowić blisko 300 zabytkowych nagrobków.
MaTo / opr. PrzeG
Fot. Cyprian Bartosiewicz
