Wszystkich Świętych to nie tylko czas refleksji, dla kierowców to jeden z najbardziej wymagających dni w roku.
CZYTAJ: Dodatkowe parkingi i autobusy. Zmiany na Wszystkich Świętych w Lublinie
– Wzmożony ruch, korki wokół cmentarzy, zmieniona organizacja ruchu i kapryśna jesienna pogoda potrafią wystawić na próbę nerwy każdego – uważa psycholog transportu z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego dr Sylwia Gwiazdowska-Stańczak. – Niestety jest to też taki czas, kiedy na drogi wyjeżdża mnóstwo kierowców, którzy są niedoświadczeni. Osoby, które bardzo rzadko na przykład przyjeżdżają do miasta, w ten jeden dzień w roku postanawiają się wybrać na cmentarz, gdzie jest wzmożony ruch, nie ma miejsc do parkowania. Też taki może apel z mojej strony do osób sprawnych, młodych, żeby po prostu starały się parkować jak najdalej i przeszły się po prostu na piechotę, bo też mnóstwo ludzi chciałoby zaparkować przy samym cmentarzu.
– Ważne by w takie dni nie eskalować agresji na drodze – przypomina dr Sylwia Gwiazdowska-Stańczak. – Weźmy po prostu najpierw głęboki oddech, zanim zaczniemy na kogoś trąbić, zanim zaczniemy na kogoś bluzgać, bo nie wiemy, kto tam siedzi w tym drugim samochodzie. Bądźmy po prostu tym miłym, życzliwym kierowcą, który tą drugą osobę przepuści. Pomagajmy sobie nawzajem, a nie utrudniajmy. Też przy cmentarzach będą stali na pewno policjanci. Proszę zwracać po prostu uwagę na to, jakie dają nam sygnały.
Dobrym sposobem na uniknięcie stresu w podróży jest jej dobre zaplanowanie, warto mieć też ze sobą coś do jedzenia i picia.
RyK / opr. AKos
Fot. pexels.com
