Jubileuszowa – dwudziesta – kwesta trwa na zamojskim cmentarzu parafialnym przy ulicy Peowiaków. Fundusze na odnowę zabytków zbiera około 120 osób.
– Na przestrzeni lat udało nam się odnowić ponad 30 różnych obiektów. Nie zawsze są to nagrobki – wskazuje przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Cmentarza Parafialnego w Zamościu, Łukasz Kot. – Chociażby kaplica, która znajduje się przy głównej alei cmentarnej. W tym roku także już na cmentarzu został zamontowany nagrobek rodziny Kłosowskich. Żeliwny obiekt wymagający wielu prac, takich bardzo skrupulatnych. Te obiekty, które były zrewitalizowane, odnowione 20 lat temu, już teraz także wymagają pewnych działań, chociażby oczyszczenia z mchu, porostów – dodaje.
– Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni hojnością – mówi jedna z wolontariuszek, prezes zamojskiego oddziału PTTK, Agnieszka Linek. – Są osoby, które już wchodząc na cmentarz mają przygotowanie pieniądze. Widzimy też efekty – nagrobki są odnawiane. Jest ich tu bardzo dużo, potrzeb też jest dużo. Już nie ma ludzi, którzy mogliby o nie zabrać, a przecież jest to również nasze dziedzictwo.
– Fajnie, że ktoś o to dba. Pamięć zostaje – mówią mieszkańcy. – Zawsze trzeba wspierać to, co było dawne – odnowić i pamiętać o takich miejscach. To jest nasza historia. Trzeba pamiętać o zmarłych, którzy wnieśli coś dla naszego kraju i społeczeństwa.
O tym, które obiekty zostaną wyremontowane z funduszy zgromadzonych podczas dzisiejszej zbiórki zadecyduje komisja architektoniczno-historyczna działająca przy komitecie. Kwesta potrwa do godziny 18:00. Kwestujących można spotkać w czterech punktach na terenie nekropolii.
JN / opr. PaW
Fot. Joanna Nowicka
