Znakomicie w ostatnich tygodniach spisują się piłkarze Motoru Lublin. Żółto-biało-niebiescy w lidze nie przegrali od sześciu spotkań. W piątek, w 14. kolejce ekstraklasy pokonali u siebie Wisłę Płock 3:2 i powiększyli dorobek punktowy do dziewiętnastu.
Kapitan i najlepszy strzelec Motoru Karol Czubak podkreśla, że cały czas wierzył w swój zespół. – W Radomiu przed meczem powiedziałem, że wierzę, że ta drużyna może zacząć wygrywać seriami i od tego momentu nie przegrywamy w lidze. Szkoda tego spotkania pucharowego, bo na pewno byliśmy źli, że nie udało się nam awansować dalej. Ale zostało jeszcze kilka meczów do końca tej rundy i tez w tych meczach będziemy chcieli walczyć o 3 punkty.
Teraz jednak w rozgrywkach rozpoczyna się przerwa przeznaczona na mecze reprezentacji w Lidze Narodów.
Jak będzie wyglądał ten czas w Motorze? – Będziemy mieli kilka dni wolnego. Po wolnym wracamy do pracy i ten mikrocykl będzie dość długi, bo po tej przerwie gramy dopiero w poniedziałek. Więc pewnie jakiś dzień wolny w tygodniu też będzie, żeby ten mikrocykl też nie był za długi, a taki, żeby dobrze przygotować się do kolejnego meczu.
W nim 23 listopada Motor na wyjeździe zmierzy się z Wieczystą Kraków.
JK / opr. LisA
Fot. Wojciech Szubartowski
