Utarte staje się zdanie „kolejne dni i kolejne oszustwa”, ale taka jest prawda. Cyberprzestępcy sięgają po „sprawdzone” już metody manipulowania ludźmi. Cel jest często jeden: okraść.
Tym razem sięgnęli też po bardziej perfidne narzędzie, bo spreparowaną aplikację, która przypominała oficjalnego mObywatela.
Dziś kolejny raz ostrzegamy. Michał Gardyas
Fot. RL
