Francuski biochemik Pierre Joliot, wnuk Marii Skłodowskiej-Curie, zmarł 10 października br. – poinformował w środę (14.10) paryski Instytut Curie. Pierre Joliot był synem pary noblistów – Ireny i Frederica Joliot-Curie, uznanym badaczem uhonorowanym wieloma wyróżnieniami we Francji i na świecie, doktorem honoris causa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
Pierre Joliot urodził się 12 marca 1932 roku w Paryżu. Wzorem dziadków i rodziców wybrał karierę naukową, ale odmienną dziedzinę – biologię. W 1953 roku zaczął pracować w Instytucie Biologii Fizyko-Chemicznej (IBPC) w Paryżu, w którym przeszedł szczeble kariery od stażysty w laboratorium do dyrektora.
CZYTAJ: Telefon zmieni się w syrenę alarmową. Nadchodzi rewolucja w systemie ostrzegania
Jako naukowiec zajmował się fotosyntezą – zjawiskiem jeszcze mało znanym w okresie, gdy zaczynał badania. Największe uznanie zdobył jako współtwórca modelu Koka-Joliota, wyjaśniającego, że mechanizm wydzielania tlenu przez rośliny odbywa się w cyklu wymagającym czterech porcji energii.
W 1974 roku został dyrektorem ds. badań we francuskim Narodowym Centrum Badań Naukowych (CNRS). W latach 1981-2002 kierował katedrą bioenergetyki komórki w College de France. Był członkiem francuskiej i amerykańskiej Akademii Nauk, a w latach 1985-86 – doradcą ds. nauki ówczesnego premiera Laurenta Fabiusa.
24 października 2019 roku Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie nadał mu tytuł doktora honoris causa w uznaniu dla jego światowej pozycji naukowej i wybitnych osiągnięć w dziedzinie biochemii, biofizyki, biologii i bioenergetyki roślin, ale również za jego koncepcję wolności, kreatywność i pasję w prowadzeniu badań naukowych, która powinna stanowić przesłanie dla obecnych oraz przyszłych pokoleń badaczy.
RL / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa
Fot. Piotr Michalski / archiwum
