Tłumy na lubelskich cmentarzach. Mieszkańcy Lublina odwiedzają groby swoich zmarłych najbliższych i przyjaciół.
– Trzeba pamiętać o naszych zmarłych – mówią Lublinianie. – Nasza historia obfituje w tyle wojen, to jest naturalne, że pamiętamy o tych, którzy zmarli, którzy polegli za ojczyznę. Odwiedzam bliskich zmarłych, bo ich kocham i wspominam. Przychodzę co roku i w ciągu roku. To jest takie święto, że przychodzą wszyscy. Wszystkich Świętych – i tych, którzy mają rodziny, i tych, którzy nie mają. Trzeba o nich pamiętać.
CZYTAJ: „Liczymy na pamięć mieszkańców”. Drugi dzień lubelskiej kwesty zakończony [ZDJĘCIA i WIDEO]
– Przechodzi to z pokolenia na pokolenie, że odwiedza się cmentarze, że pamięta się o zmarłych – dodają odwiedzający groby. – Jest taka chwila skupienia nad życiem, nad przemijaniem, nad tym, co nas też czeka w bliższej lub dalszej perspektywie, bo tego nie wiemy.
W polskiej tradycji Dzień Wszystkich Świętych (1 listopada) utożsamiany jest z Dniem Zadusznym (2 listopada). Oba święta są okazją do odwiedzania miejsc spoczynku bliskich.
Kościół katolicki zachęca, aby szczególnie w dniach oktawy Dnia Zadusznego (1-8 listopada) zyskiwać łaskę odpustu zupełnego i ofiarować ją za wybranych zmarłych.
PaSe / MaTo / opr. WM
Fot. Krzysztof Radzki
