„Brak zagrożenia na terenie Polski”. Kolejny alert dla Lubelskiego odwołany

EAttachments98122175380ff0652999400fd8bbe1eb6ddbe93 xl

AKTUALIZACJA 17.10 

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa odwołało alert dla województwa lubelskiego w związku z niebezpieczeństwem związanym z rosyjskim atakiem na Ukrainę. – Brak zagrożenia na terenie Polski – podano. 

Lotniska w Lublinie i Rzeszowie wznowiły operacje lotnicze. Operowanie wojskowego lotnictwa zostało zakończone, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że polska przestrzeń powietrzna nie została naruszona.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej przed godz. 18.00 poinformowała też o wznowieniu operacji lotniczych na lotniskach w Lublinie i Rzeszowie. 

Godz. 14.38

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dla województwa lubelskiego w związku z niebezpieczeństwem związanym z rosyjskim atakiem na Ukrainę.

To już siódmy alert w ciągu ostatniej doby.

Treść alertu: „UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów”.

Jak przekazała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, przestrzeń wokół lotnisk w Lublinie i Rzeszowie została zamknięta z powodu konieczności zapewnienia swobody operowania lotnictwa wojskowego

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało na platformie X, że w związku z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na cele w zachodniej części Ukrainy, operuje lotnictwo wojskowe w polskiej przestrzeni powietrznej.

„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości” – poinformowało DORSZ. Jak dodano, działania te mają charakter prewencyjny. 

Kolejny raz – na czas rosyjskiego ataku – zamknięto polsko-ukraińskie przejścia graniczne w Dorohusku i w Zosinie. Zarządzono standardową ewakuację placówek – potwierdził Radiu Lublin rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej major Dariusz Sienicki.

Rosyjskie ataki na Ukrainę powodują, że czasowo wstrzymywane są odprawy ruchu towarowego, ale też osobowego i autokarowego.  

W Dorohusku do odprawy kierowcy ciężarówek czekają 34 godziny.

TSpi / opr. ToMa 

Fot. RL 

Exit mobile version