Plac Po Farze w Lublinie będzie przebudowany. Prace mogą się zacząć jeszcze jesienią

EAttachments9786536360bc24ed37b91982e17d74d6c2d93ba xl

Cztery firmy stanęły do przetargu na przebudowę Placu Po Farze w Lublinie. Wybrany wykonawca będzie mieć 9 miesięcy na realizację prac na Starym Mieście, roboty powinny się zacząć jeszcze jesienią. Ratusz zamierza przeznaczyć na tę inwestycję do 3,9 mln zł.

CZYTAJ: Niezwykły pochówek w Chodliku. Pierwsze takie odkrycie na terenie dawnej Małopolski

Plac Po Farze znajduje się w miejscu nieistniejącego kościoła farnego pw. św. Michała Archanioła, który powstał w XIII w. Od końca XVIII w. niszczał jednak coraz bardziej. Rozbiórka świątyni zakończyła się w połowie XIX w., a miejsce po rozebranej farze przeznaczono na skwer miejski. Obecny wygląd jest wynikiem rewitalizacji w 2002 roku, w czasie której odtworzono zarysy fundamentów fary w formie nadbudowanych murków. Plac Po Farze jest chętnie odwiedzany przez turystów m.in. ze względu na malowniczy widok na Zamek Lubelski i wschodnią panoramę miasta.

Lubelski ratusz poinformował o planowanej przebudowie tego placu w sercu Starego Miasta. W przetargu wpłynęły cztery oferty opiewające na kwoty od 3,2 do 5,2 mln złotych. W ciągu kilku tygodni ma zostać wybrany wykonawca. Urząd zamierza przeznaczyć na inwestycję ok. 3,9 mln złotych. Wyłoniona firma będzie mieć 9 miesięcy na realizację prac.

Inwestycja będzie obejmować przede wszystkim zabezpieczenie zarysu fundamentów dawnego Kościoła pw. św. Michała. Chodzi między innymi o oczyszczenie murów, usunięcie uszkodzeń, uzupełnienie ubytków oraz ich konserwację. Zaplanowano również odtworzenie zniszczonych fragmentów ceglanych murów obronnych. Istniejąca nawierzchnia będzie zastąpiona nowymi płytami granitowymi oraz kostką granitową.

Za dawnym murem obronnym posadzony zostanie duży dąb, co ma nawiązywać do legendy o powstaniu Kościoła św. Michała. Według niej w XIII w. książę krakowski Leszek Czarny podczas wyprawy przeciwko Jaćwingom zasnął w Lublinie pod okazałym dębem. We śnie księciu ukazał się Michał Archanioł, wręczył mu ognisty miecz i wskazał, gdzie pokonać wroga. Książę pokonał Jaćwingów i odebrał im łupy, które zgromadzili podczas najazdu na Lubelszczyznę. Jako wotum zwycięstwa ufundował Kościół św. Michała, który wybudowano w miejscu cudownego snu księcia – obecnie Placu Po Farze.

Fara pod wezwaniem św. Michała Archanioła należała do głównych kościołów Lublina przez kilkaset lat. Popadła jednak w ruinę i w 1856 roku została rozebrana. Ocalał jeden z dzwonów z jej wieży, odlany w 1735 roku, z ornamentem Archanioła Michała walczącego ze smokiem. Przez wiele lat dzwon milczał, dopiero w 2001 roku uzyskał nowe serce i oznajmił mieszkańcom nadejście nowego tysiąclecia. Od tamtego czasu bije corocznie 29 września, w dniu patrona nieistniejącej świątyni, przypominając jej dawną świetność.

CZYTAJ: „Misterium Dzwonu. Opowieść o Lublinie”. Wyjątkowe widowisko o historii miasta

Polska Agencja Prasowa / opr. PaW

Fot. pixabay.com

Exit mobile version