Podczas ucieczki przed policjantami wyrzucił na drzewo pakunek z narkotykami. 18-latek usłyszał już zarzuty.
Z policyjnych ustaleń wynikało, że mieszkaniec Tomaszowa Lubelskiego może posiadać przy sobie zabronione substancje. Gdy funkcjonariusze podjechali pod jego posesję, zauważyli samochód z dwoma mężczyznami. Na widok policjantów pasażer wysiadł z auta i zaczął uciekać. Podczas pościgu wyrzucił w kierunku drzew pakunek z mefedronem. Zabezpieczone środki wystarczyłyby do sporządzenia około 350 porcji dilerskich narkotyku.
O dalszym losie 18-latka zadecyduje teraz sąd. Grozi mu do 3 lat więzienia.
PaSe/ opr. DySzcz
