Po serii dobrych występów przyszła porażka. W 11. kolejce II ligi piłkarze Górnika Łęczna przegrali na wyjeździe z GKS-em Tychy 0:3.
Bramki dla gospodarzy strzelili: Kacper Plichta w 29 min., Damian Kądzior w 52. oraz Igor Łasicki w 77 min. Warto dodać, że w 42 min. Fryderyk Janaszek nie wykorzystał rzutu karnego dla Górnika.
Trener Jurij Szatałow na konferencji prasowej tak podsumował spotkanie: – Jeżeli w pierwszej połowie masz rzut karny, masz sytuację, której nie wykorzystujesz, to trudno wygrać mecz. Ale trzeba podkreślić, że Tychy to bardzo dobry zespół. Próbowaliśmy zagrać swoją grę i w pierwszej połowie mniej więcej nam to wychodziło, ale w drugiej już nie mieliśmy sytuacji pod bramką przeciwnika. To było zasłużone zwycięstwo Tychów. Przed nami na pewno trudna rozmowa w zespole i jedziemy dalej.
To trzecia porażka Górników w tym sezonie. Łęcznianie z dorobkiem 20 pkt zajmują 3. miejsce w tabeli.
W kolejnym spotkaniu „Zielono-czarni” 17 października podejmą Stal Stalowa Wola.
AR
Fot. Wojciech Szubartowski / archiwum RL
