Po tragicznych aktach przemocy na Mazowszu lubelskie szkoły wprowadziły dodatkowe rozwiązania mające zapewnić bezpieczeństwo uczniom i pracownikom. Zgodnie z dyspozycjami premiera Donalda Tuska, w całej Polsce policja prowadzi wzmożone patrole w pobliżu placówek oświatowych. Mundurowi są obecni także w samych szkołach. Policjanci prowadzą też wzmożone akcje w sieci. Tylko w województwie lubelskim zatrzymanych zostało 6 nastolatków, którzy zamieszczali w Internecie niepokojące nagrania.
CZYTAJ: Kolejne zatrzymania nastolatków w regionie. Niepokojące wpisy i nagrania w sieci
Wszystkie szkoły w województwie lubelskim prowadziły dziś (09.10) normalne zajęcia. Jednak część dzieci nie poszła na lekcje, a temat na przerwach był jeden. – Jak usłyszałem o tym „krwawym piątku”, to nie wiedziałem o co chodzi. Jak już się dowiedziałem, to był na początku ten stresik i jak się dowiedziałem, że w szkołach jeszcze będą policjanci, to tak trochę się zestresowałem – mówi w rozmowie z Radiem Lublin jeden z uczniów.
CZYTAJ: Bezpieczeństwo w lubelskich szkołach pod lupą. Dodatkowe procedury i policyjne kontrole
Rodzice, z którymi rozmawiała Magdalena Kowalska z Radia Lublin pod jedną z podstawówek, mówili o swoich obawach. Zaznaczali jednak, że nie chcą ulegać emocjom. – Tak 50 na 50. Wydaje mi się, że to raczej szkoła bezpieczna. Tutaj też dużo ludzi zna i myślę, że jak byłoby coś widać dziwnego, to byśmy zareagowali. Także szkoła też zareagowała, pilnuje tych wejść. Jest odpowiednia ilość osób, żeby to zabezpieczyć. Wydaje mi się, że jest w miarę ok – opowiada jeden z ojców.
Zakaz wejścia dla osób postronnych, legitymowanie uczniów, a także patrole policji w budynkach szkół – to działania prewencyjne prowadzone w wielu lubelskich szkołach, między innymi w Zespole Szkół nr 5 im. Jana Pawła II przy ulicy Elsnera w Lublinie. – Jest podwyższona gotowość w związku z doniesieniami z dnia wczorajszego, że dzisiaj właśnie jest „krwawy piątek” i planowane są takie zamachy. Dostałam informację, z kilku kanałów, że jesteśmy również na liście tych szkół – zaznacza dyrektorka placówki Iwona Lipiec. – To są informacje niesprawdzone, ale wprowadzamy podwyższony stopień gotowości, jeżeli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa. Stąd od wczoraj jestem w kontakcie z V Komisariatem Policji w Lublinie. Wszystkie wejścia są zamknięte. Mamy takie zabezpieczenie, że w sytuacji ewakuacji kluczyki są obok wejść ewakuacyjnych. Bardzo dziękuję służbom za to, że potraktowały sumiennie, odpowiedzialnie to zagrożenie i oddelegowały do szkoły patrol. Są dzisiaj w szkole. Jest rejestracja osób wchodzących. Napisałam wiadomość do nauczycieli, do rodziców, aby uspokoić nastroje. Nie możemy się dać zastraszyć. Musimy pracować normalnie – dodaje.
Jak podkreśla dyrektorka, dziś rano w szkole frekwencja była niska. Mniej uczniów niż zwykle przyszło też na lekcje w innych lubelskich szkołach. – Mieliśmy spotkanie online z dyrektorami wszystkich placówek, nie tylko szkół – zaznacza dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta Lublin Iwona Nowakowska. – Generalnie w szkołach jest spokój, w niektórych obserwują dyrektorzy nieco mniejszą frekwencję. Natomiast jakiejś takiej dużej zniżki frekwencji nie widzimy. Troszeczkę inaczej może by sytuacja wyglądała w bursach. Wiemy, że są one całodobowe, więc w nocy być może tam troszeczkę uczniów się przestraszyło i pojechało do domów. Natomiast w szkołach jest naprawdę dosyć spokojnie – dodaje.
Jak zaznacza dyrektor Nowakowska, o dodatkowych środkach bezpieczeństwa decydują dyrektorzy poszczególnych placówek. – Sami podejmują decyzje co do bezpieczeństwa w szkołach, bo to jest w ich kompetencji i mają te rzeczy zapisane w statutach. Rozwiązania są różne. Niektórzy mają właśnie domofony, niektórzy mają portierów na wejściu, niektórzy mają osoby przeszkolone, wyznaczone na wejściach. Pamiętajmy, że sytuacja, o której mówimy, dotyczy uczniów tej szkoły, którzy zawsze mają prawo wejść bez względu na to, jakie sytuacje czy jakie rozwiązania byśmy nie zastosowali – przyznaje.
Niezależnie od działań prowadzonych przez dyrektorów, od wczoraj policjanci odwiedzili ponad 1000 szkół na terenie województwa lubelskiego. Mundurowi weryfikują także wszystkie sygnały zgłaszane przez uczniów, rodziców i nauczycieli. W Lublinie zatrzymanych zostało 2 nastolatków, którzy umieszczali w sieci nagrania z pogróżkami lub zachęcające do ataków. – Przeprowadziliśmy na obecną chwilę 11 interwencji w rejonach szkół dotyczących obaw różnych o bezpieczeństwo. Żadna z tych interwencji nie potwierdziła się na tej zasadzie, że dochodziło do realnego zagrożenia życia – mówi Komendant Miejskiej Policji w Lublinie, młodszy inspektor Adam Beczek. – Jednocześnie chciałbym przestrzec rodziców, żeby zwracali uwagę na to co dzieci piszą w Internecie. Dzieciaków, żeby zwracali uwagę na to jakie treści zamieszczają na swoich komunikatorach, ponieważ to może rodzić pewne konsekwencje. Dzisiaj zatrzymaliśmy 2 osoby, które w Internecie zamieszczały wpisy, które wyczerpywały znamiona przestępstwa kierowania gróźb karalnych, ewentualnie pochwalania popełnienia czy namowy do popełnienia przestępstwa. To się będzie wiązało z konsekwencjami prawnymi. Przed takimi zachowaniami przestrzegam. Te 2 incydenty, z tych wstępnych czynności, które wykonaliśmy wynika, że te wpisy to były głupie zachowania, nie zapowiadające jakichś działań ze strony tych osób. Po prostu chęć pokazania się, zaistnienia w Internecie – dodaje.
W całym województwie lubelskim łącznie zatrzymanych zostało 6 nastolatków, którzy zamieszczali w sieci niepokojące nagrania lub wpisy. To 16-latka i 18-latek z Lublina, dwóch 14-latków z Puław, 15-latek z Chełma oraz 13-latek z Tomaszowa Lubelskiego. Policjanci będą analizować wszystkie sprawy i sprawdzać, czy ktoś z zatrzymanych planował zamach w świecie realnym.
CZYTAJ: „Żyją jak w transie”. Psycholog o sprawcach ataków w szkołach
W obliczu aktów przemocy w polskich szkołach specjaliści przypominają o kampanii 4U, opracowanej przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Co ona oznacza? – Uważaj, uciekaj, ukryj się, udaremnij atak – wyjaśnia psycholog Katarzyna Wójtowicz. – Uważaj, czyli trzeba obserwować, być czujnym, zwracać uwagę na osoby, które zachowują się w jakiś taki niepokojący dla nas sposób i oczywiście zgłaszać takie niepokojące sygnały. Uciekaj, czyli jeżeli już coś się dzieje, to faktycznie, jeżeli się możemy oddalić, to oddalmy się. Ukryj się, jeżeli nie możemy uciec, to ukryjmy się w bezpiecznym miejscu. Udaremnij atak, czyli jeżeli mamy taką możliwość, to na przykład zasłońmy się czymś, czy nie dopuśćmy do tego, żeby ten atak się dalej rozwinął – dodaje.
Na poniedziałek (12.10) zaplanowana jest specjalna odprawa Lubelskiego Kuratorium Oświaty dla dyrektorów wszystkich szkół w regionie. Natomiast w sobotę (17.10) w szkołach odbędzie się Krajowy Trening Rodzinny, w czasie którego dzieci i rodzice będą mogli przećwiczyć zachowanie w sytuacjach kryzysowych.
CZYTAJ: Chełm: fake newsy na temat zagrożenia w szkołach
Według informacji przekazanych przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego, dziś do godziny 12.00 w całym kraju skontrolowano 15000 placówek. W akcję zaangażowanych było 24000 policjantów. Zatrzymano 19 osób. Jak dodał szef MSWiA, Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości we współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego monitoruje sytuację w Internecie.
CZYTAJ: Lubelskie szkoły pracują normalnie. Wprowadzono dodatkowe środki bezpieczeństwa [ZDJĘCIA]
W czwartek (08.10) w szkole w Leszczydole-Nowinach 15-latek zaatakował 3 osoby, w tym 37-letnią pracownicę placówki, która zmarła. Dzień wcześniej w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. Policjanci udaremnili też prawdopodobny atak w szkole w Sierpcu. Zatrzymany 17-latek, który groził, że „zrobi coś złego”, usłyszał zarzuty i został aresztowany na dwa miesiące.
CZYTAJ: Ataki w mazowieckich szkołach. Nie żyje 37-latka
MaK / opr. PaW
Fot. Magdalena Kowalska
