Minuta hołdu dla policjanta, który zginął na służbie. W całym kraju zawyły syreny

EAttachments97853770fd9ea95ff8661a9986e1deccfe169fb xl

Policjanci z całej kraju oddali hołd swojemu koledze podkomisarzowi Natanowi Sieroniowi, funkcjonariuszowi z Bolesławca, który zginął na służbie. W samo południe wybrzmiały policyjne syreny.

Służba w policji to wymagająca misja – mówi komisarz Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Wymaga codziennego poświęcenia i odwagi w obliczu niebezpiecznych sytuacji. Każdego dnia policjanci na terenie kraju podejmują kilkanaście tysięcy interwencji, podczas których podejmują decyzję mające bezpośredni wpływ na zdrowie, życie oraz bezpieczeństwo obywateli. Służba wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, gdzie nie ma miejsca na błędy czy chwile wahania. 

Podkomisarz Natan Sieroń od niespełna dwóch lat był funkcjonariuszem pionu kryminalnego w stopniu sierżanta.  29-letni policjant zmarł po postrzeleniu podczas służby w Kraśniku Górnym. Podczas uroczystości pogrzebowych został pośmiertnie awansowany na stopień podkomisarza policji.

LilKa / opr. LisA

Fot. Policja Lubelska

Exit mobile version