Michał Mulawa (na zdj.), radny Sejmiku Województwa Lubelskiego zaproponował, by władze województwa lubelskiego zerwały umowę o współpracy z partnerskim obwodem lwowskim. Powodem jest uchwała Lwowskiej Rady Obwodowej, która we wtorek ustanowiła rok 2027 rokiem UPA i jej dowódcy Romana Szuchewycza.
– To haniebna decyzja – powiedział na antenie Radia Lublin radny Michał Mulawa, który jest też członkiem komitetu inicjatywy ustawodawczej „Stop banderyzmowi”. – Każda dyskusja o rzezi wołyńskiej, o oprawcach, mordercach jest emocjonalna. Ale chyba już powinniśmy z tej sfery emocji zejść na ziemię, skończyć z apelami, stanowiskami, tylko przejść do konkretnych działań. Uchwalenie przez Lwowską Radę Obwodową roku 2027 rokiem Romana Szuchewycza, mordercy i architekta ludobójczej zbrodni na Wołyniu, dokonanej na Polakach, jest powodem do tego, aby zerwać umowę partnerską z obwodem lwowskim.
Sprawa umowy o współpracy województwa lubelskiego z obwodem lwowskim ma zostać poruszona podczas najbliższej sesji sejmiku, która odbędzie się w poniedziałek 26 października.
Z apelem o wycofanie się z uchwały ws. UPA i Szuchewycza do ukraińskich samorządowców zwrócił się też dzisiaj prezydent Lublina Krzysztof Żuk.
CZYTAJ: Prezydent Lublina sprzeciwia się uhonorowaniu UPA przez Lwów
Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej spotkała się także z krytyką ze strony polskich władz państwowych i Instytutu Pamięci Narodowej. Wicepremier Radosław Sikorski wystąpił o wpisanie na listę osób niepożądanych w Polsce radnego obwodu lwowskiego Swiatosława Szeremety, autora pomysłu a Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zakomunikował, że Szeremeta został wpisany do rejestru.
ToNie / opr. ToMa
Fot. PrzeG / opr. ToMa
