Lubelscy parlamentarzyści o cenach paliw

EAttachments9785566f9b73b3bc22a41c26ab2fc6c8a0e346c xl 1

Taniej na stacjach benzynowych. Prezydent podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. Umożliwiło to rządowi uruchomienie trzeciej odsłony programu CPN – Ceny Paliw Niżej.

– Popieram podatek od zysków nadzwyczajnych, ale nie może on działać wstecz – mówi poseł Sylwester Tułajew z Rozwój Plus. – Jako Rozwój Plus zaproponowaliśmy stały mechanizm: zawsze wtedy, kiedy baryłka ropy przekracza 80 dolarów, to jest naliczany podatek od nadmiarowych zysków dla koncernów paliwowych.

– Przyczyną podejmowania nadzwyczajnych decyzji jest wojna w Iranie, to, co dzieje się z cenami paliw, obserwujemy na całym świecie – mówi poseł Krzysztof Grabczuk z Koalicji Obywatelskiej. – Liczę na to, że skończył się okres miodowy pana prezydenta i zacznie rzeczywiście patrzeć na sytuację międzynarodową, zacznie być prezydentem wszystkich Polaków. To nie Donald Tusk, tylko to Donald Trump spowodował wojnę w Iranie.

CZYTAJ: Rząd znów ogranicza ceny paliw. Znamy maksymalne stawki na weekend i poniedziałek

– Wcześniej baryłka ropy kosztowała 127 dolarów, a Donald Tusk proponował paliwo po 5,19, dziś baryłka kosztuje 100 dolarów, a paliwo jest droższe – mówi poseł Jarosław Sachajko z Demokracji Bezpośredniej. – To szef posła Grabczuka mówi, że trzeba obniżyć VAT do 0 procent. Dlaczego obniżyliście tylko do 8 procent? Czyli wówczas wskaźniki makroekonomiczne były gorsze, znacznie gorsze, co najmniej o 30 procent. Dzisiaj nie doprowadzacie do paliwa po 5,19.

Od dziś na stacjach obowiązuje nowe, maksymalne ceny paliw. Za litr benzyny 95 kierowcy zapłacą maksymalnie 6,73 zł, za 98 – 7,59 zł, a za olej napędowy – 7,88 zł.

RyK / opr. WM

Fot. Weronika Uziębło

Exit mobile version