Kuropatwy ruszyły na pola. Kolejne trafiły do lubelskich gmin

EAttachments9782339af60bdfc33235ac156005efc83f4ec6a xl

Do kilkudziesięciu gmin, w których operują koła łowieckie, trafiła kolejna liczna grupa kuropatw. Akcja prowadzona jest dzięki programowi odbudowy populacji zwierzyny drobnej w województwie lubelskim.

CZYTAJ:  Żółwie ruszają w świat. Tak chronią je w Poleskim Parku Narodowym [ZDJĘCIA, WIDEO]

– W ciągu ostatnich dwóch dekad w Polsce wystąpił wyraźny spadek populacji kuropatwy, która niegdyś stanowiła ozdobę polskich pól i łąk. Dlatego musimy zadbać o te mało spektakularnie wyglądające ptaki – mówi marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski. – W tym roku będzie to 1870 kuropatw. Do tej pory, w ostatnich 6 latach, wypuściliśmy 25 tysięcy. Dzięki temu jest więcej kuropatw, mimo że mamy chemizację, mamy niekorzystne warunki atmosferyczne i mamy drapieżniki, które też robią wielką wyrwę w populacji kuropatw. Wydaje nam się, że te działania powodują, że kuropatwa lubelska jeszcze jest – dodaje. 

Kuropatwy ze specjalnej hodowli trafiły do poszczególnych kół łowieckich, a te na znanych sobie terenach wypuściły ptaki do środowiska. W ramach programu do reintrodukowane są do naturalnych siedlisk również zające.

JPi / opr. PaW

Fot. Jerzy Piekarczyk

Exit mobile version