Pierwsza pomoc, zachowanie w sytuacjach kryzysowych czy wyposażenie plecaka ewakuacyjnego. W województwie lubelskim trwa Krajowy Trening Rodzinny.
Główne założenia to zdobycie praktycznych umiejętności na wypadek kryzysu. Szkolenia organizowane są w ponad 100 miejscach w regionie, między innymi w Szkole Podstawowej numer 2 w Łęcznej. – Przyszliśmy tutaj, żeby poszerzyć swoją wiedzę, żeby być gotowym, jeżeli coś się wydarzy. Wszystko po to, żeby nie panikować, tylko na spokojnie działać – mówi w rozmowie z Radiem Lublin jedna z uczestniczek wydarzenia.
– Chcemy pokazać, w jaki sposób uczniowie mają reagować i zachować się, będąc w szkole w przypadku wystąpienia zagrożenia, czyli ta ewakuacja. Są również zadania rodzinne, gdzie jest konstruowanie pakietu uczniowskiego, czyli co w takim plecaku ewakuacyjnym uczniowskim powinno się znaleźć – zaznacza burmistrz Łęcznej, Leszek Włodarski.
Podczas szkoleń zainteresowani dowiadują się gdzie w danej okolicy są bezpieczne miejsca schronienia oraz jak przygotować rodzinny plan bezpieczeństwa. Uczestnicy poznają też zasady pierwszej pomocy. – Jeżeli takiego treningu nie przeszliśmy, organizm nie wie, co ma robić, nasze ciało nie ma tej pamięci mięśniowej, to po prostu nie wiemy, jak zareagować, jak się zachować- przyznaje komisarz Paweł Głowniak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Musimy, krótko mówiąc, mieć tą świadomość, mieć to przetrenowane, żeby w czasie kryzysu nasze ciało zadziałało tak, jak powinno – dodaje.
W szkolenia zaangażowani są między innymi policjanci, strażacy i nauczyciele. W całej Polsce tego typu wydarzenia odbywają się w 1500 punktach.
MaTo / opr. PaW
Fot. Tomasz Maczulski
