Muzeum Zamoyskich w Kozłówce staje się bardziej dostępne dla osób z niepełnosprawnościami. Instytucja udostępniła komfortkę dla dorosłych i zamontowała pętle indukcyjne w wybranych przestrzeniach muzeum.
– Zależało nam na komforcie wszystkich naszych gości – mówi koordynatorka dostępności muzeum Beata Filipowicz. – Zależało mi, żeby dostępność naszego muzeum przekładała się na codzienne doświadczenia osób, które nas odwiedzają. Chciałam, żeby mogły spokojnie zaplanować wizytę wiedząc, że uwzględniamy także ich potrzeby. Dlatego bardzo się cieszę, że udało nam się wprowadzić te rozwiązania. Dla mnie, jako koordynatora dostępności, to bardzo ważne, że nasza praca może komuś ułatwić wyjście z domu i spędzenie czasu w muzeum.
CZYTAJ: „Muzeum otwarte na zmysły”. Kozłówka stawia na dostępność
Łączy koszt inwestycji to 299 tysięcy złotych.
MaK / opr. PrzeG
Fot. Muzeum Zamoyskich w Kozłówce FB
