W 2029 roku pierwsi młodzi widzowie będą mogli obejrzeć spektakle Teatru imienia Hansa Christiana Andersena w nowej siedzibie przy ulicy Kunickiego w Lublinie. W miejscu, gdzie przez lata stał Dom Kultury Kolejarza, powstaje Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży.
Dziś (14.10) miasto Lublin dostało dodatkowe pieniądze na realizację tej inwestycji. To 32 miliony złotych z funduszy europejskich.
Powstanie Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży w Lublinie to inwestycja oczekiwana w mieście i regionie od lat. Poza Teatrem Andersena znajdzie tam swoją siedzibę również filia Miejskiej Biblioteki Publicznej. Będzie też przestrzeń na warsztaty, spotkania i działania animacyjne.
CZYTAJ: Rusza przebudowa Domu Kultury Kolejarza. Powstanie Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży [ZDJĘCIA]
– Ta infrastruktura służy kulturze, służy mieszkańcom Lublina i regionu – mówi prezydent Lublina Krzysztof Żuk. – Jest bardzo potrzebna, nie tylko dlatego, że dzisiaj teatr Andersena ma lokalizację w instytucjach pana marszałka, ta bezdomność powinna się już zakończyć. Ale przede wszystkim dlatego, że mamy duże ambicje stworzenia oferty dla dzieci i młodzieży w Lublinie i w regionie wraz z edukacją kulturalną, co będzie gwarantowało, że będą odbiorcy wydarzeń kulturalnych również w przyszłości.
– Mówiąc krótko, kultura będzie miała swój dom – dodaje marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski. – Kultura potrzebuje domu. Muszą twórcy mieć gdzie się spotykać, muszą mieć gdzie wystawiać. Kolejowy Dom Kultury uzyska piękną salę na 300 osób, drugą małą salę na 100 osób, pełne zaplecze, tak że to będzie takie mini CSK.
CZYTAJ: Teatr Andersena zaprasza na sezon. Jednocześnie rośnie jego nowa siedziba
– Dla Teatru Andersena będzie to z jednej strony koniec wieloletniej tułaczki, a z drugiej szansa na rozwój – podkreśla dyrektor tej instytucji Krzysztof Rzączyński. – Mamy swoją długą historię, od 1954 roku, fantastyczne osiągnięcia. Ważne miejsce, ważna scena w skali Polski. W związku z tym to jest nasza tradycja i chcemy ją przenieść do tego nowego budynku. To jest fantastyczne, że wreszcie po wielu dziesiątkach lat teatr będzie miał swoją stałą siedzibę. Skończy się mówienie, że Lublin jest jedynym miastem wojewódzkim w Polsce, gdzie teatr dla dzieci i młodzieży takiej siedziby nie ma. Teraz jesteśmy przeszczęśliwi, że to się dzieje, na naszych oczach rośnie. Rzeczywiście to był bardzo długi proces i żmudny. Różne projekty konsultowane za każdym razem z miastem. To co najważniejsze to oczywiście będzie, czyli dwie sale, jedna duża na ponad 300 widzów i druga kameralna, co daje teatrowi fantastyczne możliwości działania równoległego. Przede wszystkim też realizowania repertuaru bez ograniczeń, takich jak mamy teraz, kiedy tutaj korzystamy z gościny na podstawie umowy z Centrum Spotkania Kultur. Oni też od czasu do czasu wykorzystują naszą salę i wtedy mamy przestoje rzędu 7 dni, nawet więcej czasami.
– Postępy inwestycji można obserwować przy ulicy Kunickiego – wskazuje prezydent Krzysztof Żuk. – Budynek został już rozebrany, już jest budowana część naziemna. Będzie tam również doprojektowana i zrealizowana część, która będzie związana z ochroną ludności, a przede wszystkim z zapleczem, pracowniami. Tą częścią, którą teatr będzie wykorzystywał dla swoich potrzeb. Ten budynek, kolejny, jest realizowany już z naszych środków.
Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży będzie miało powierzchnię 4,5 tysiąca metrów kwadratowych, a całkowita wartość projektu to 78 milionów złotych.
Według szacunków Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży rocznie odwiedzać będzie 42 tysiące osób.
MaK / opr. PrzeG
Fot. Miasto Lublin / Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego
