Polacy, Kanadyjczyk, Bułgar, Francuz, a od teraz także dwóch Japończyków będzie tworzyć skład siatkarskiej drużyny Bogdanki LUK Lublin. Do zespołu wicemistrza kraju dołączyli Ran Takahashi i Tomohiro Ogawa, którzy z reprezentacją kraju „Kwitnącej Wiśni” niedawno zdobyli mistrzostwo Azji. W czwartek 1 października w lubelskim Ratuszu odbyło się oficjalne powitanie dwóch japońskich graczy.
Na miejscu był także reporter Radia Lublin Józef Kufel.
Ran Takahashi już zaczął naukę języka polskiego, bo przywitał się słowami: „Dzień dobry:, „dziękuje” i „siema”.
Na razie nieco gorzej z komunikacją u Tomohiro Ogawy, który pierwszy raz w karierze będzie grał poza Japonią: – Bardzo podoba mi się w Polsce. Są tu mili ludzie i ogólnie bardzo przyjazne środowisko. Koledzy są fajni, trener także. Wszystko wydaje się w porządku. Tylko mój angielski na razie nie jest zbyt dobry.
Największe zdziwienie u nowych graczy Bogdanki LUK Lublin budzi polska kuchnia. Bo rzeczywiście, jak to możliwe, że na śniadanie podawany jest chleb zamiast ryżu?
Kulinarne przeszkody na pewno da się jednak pokonać, a najważniejsze, że nowym zawodnikom lubelskiej drużyny towarzyszą wysokie aspiracje.
– Naszym celem jest mistrzostwo kraju. Chcielibyśmy również wygrać Ligę Mistrzów. Dam z siebie wszystko, by pomóc drużynie. Wydaje mi się, że prezentuję trochę inny styl gry niż Polacy. Moim atutem jest solidna obrona i twarda mentalność – mówi Ran Takahashi. – Z zespołem trenuję od tygodnia. Jestem pod dużym wrażeniem trenera. To bardzo doświadczony szkoleniowiec i myślę, że praca z nim będzie dla mnie bardzo rozwijająca.
– Ogawa i Tahakashi mają przede wszystkim podnieść sportowy poziom lubelskiego zespołu, ale dają też klubowi sporą wartość marketingową – mówi trener lublinian Stephane Antiga. – Przychodzą na dwie ważne pozycje: libero i przyjmującego. Są bardzo dobrzy technicznie. Ran Takahashi jest kompletnym przyjmującym, czyli atakuje i zagrywa też bardzo dobrze. Myślę, że aspekt marketingowy też jest ważny, bo najważniejszy jest sportowy. My w Lublinie chcemy zdobyć najlepsze wyniki, ale jest taka prawda, że w Japonii jest dużo kibiców. Według mnie kibice z Japonii teraz będą też kibicowali nam, czyli Bogdance LUK Lublin.
– Rosnące zainteresowanie klubem wśród kibiców z Azji jest już widoczne – dodaje wiceprezes Bogdanki LUK Lublin Maciej Krzaczek. – Widzimy to chociażby po liczbie obserwujących nasze portale społecznościowe. Urosła ona nam w ciągu kilku tygodni o kilkadziesiąt procent. Widać wszystkie kciuki wzniesione po jakichkolwiek informacjach wydawanych przez nasze portale. Na pewno jest o wiele większe zainteresowanie. Widzimy, skąd przychodzą wszelkiego rodzaju komentarze – generalnie z Azji, ale też z całego świata. Mamy nadzieję, że to wzmocni naszą markę jako klubu i będziemy mogli mówić, że jesteśmy marką globalną, a nie tylko regionalną, polską.
CZYTAJ: Żółwie ruszają w świat. Tak chronią je w Poleskim Parku Narodowym [ZDJĘCIA, WIDEO]
Transfer Takahashiego i Ogawy do Lublina w Azji już spotkał się z bardzo dużym rozgłosem. Kciuki za swoich rodaków trzyma między innymi ambasador Japonii w Polsce Akira Kono, reprezentowany podczas dzisiejszego spotkania w lubelskim ratuszu przez trzeciego sekretarza ambasady, Kojiego Mimurę: – Jako ambasador Japonii w Polsce, a także po prostu jako Japończyk, ogromnie się cieszę, że dwóch reprezentantów Japonii dołączyło do czołowego polskiego klubu, który zdobył w tym roku Puchar Polski. Obaj zawodnicy Ran Takahashi i Tomohiro Ogawa mają na swoim koncie liczne sukcesy w barwach reprezentacji Japonii. Jestem przekonany, że jako zawodnicy tak silnej drużyny, występującej – w uznawanej za jedną z najlepszych w Europie – polskiej lidze siatkówki, w pełni wykorzystają swój potencjał i przyczynią się do zdobycia przez drużynę mistrzostwa ligi – przekazał.
Zdanie ambasadora Japonii podziela prezydent Lublina Krzysztof Żuk: – Pokładamy ogromną nadzieję w tej strategii, którą realizujecie, bo to oznacza, że Lublin będzie cały czas walczył o największe tytuły.
A kibice już nie mogą doczekać się nowego sezonu: – W tej chwili praktycznie każda drużyna w Polsce bardzo się zbroi. Wiadomo, że każdy ściąga jak najlepszą ekipę, żeby można było zajść jak najwyżej. A co wyjdzie? Pożyjemy, zobaczymy. Sezon do sezonu nigdy nie jest taki sam. Wiadomo, że zawodnicy się zmieniają, ale miejmy nadzieję, że będzie to duże wzmocnienie i pomoże nam dojść po raz kolejny do mistrza Polski – mówią.
A Józef Kufel, dziennikarz sportowy Radia Lublin, deklaruje, że w przypadku zdobycia tytułu radosną nowinę obwieści także w języku japońskim.
Nowy sezon Tauron Ligi już za kilkanaście dni. Dokładnie 18 października w 1. kolejce rozgrywek Bogdanka LUK Lublin na wyjeździe zmierzy się z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.
JK / opr. ToMa
Fot. Magdalena Michalew
![Japońskie gwiazdy w Lublinie. W mieście rośnie globalna sportowa marka [ZDJĘCIA, WIDEO] 6 EAttachments97834017412307200ff729e575d580610f91454 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments97834017412307200ff729e575d580610f91454_xl-1024x683.jpg)