Wyrok ośmiu lat więzienia usłyszał w środę (22.10) Sebastian M. sprawca wypadku, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. To maksymalna kara, jaki w tej sprawie sąd rejonowy mógł ogłosić. O tym dlaczego w emocjonalnej opinii można ten wyrok można uznać za zbyt łagodny i o tym, dlaczego nie zastosowano innych przepisów Kodeksu karnego Wojciech Brakowiecki porozmawia z mecenasem Maciejem Chorągiewiczem.
Zapraszamy o 8.15.
Fot. Paweł Pikul / archiwum
