„Wychodząc z cienia” to tytuł wystawy fotografii pana Sławka, która dzisiaj o 16:00 będzie miała swój finisaż. Pan Sławek fotografią zaraził się od sąsiada, który pokazał chłopcom z osiedla, jak wygląda proces wywoływania analogowych klisz. Pan Sławek jest mieszkańcem Ośrodka Wsparcia dla Bezdomnych Mężczyzn, prowadzonego przez Bractwo Miłosierdzia im. św. Brata Alberta w Lublinie.
– To „wyjście z cienia” jest symboliczne, szerzej rozumiane nie tylko z fotografią, tylko w ogóle z moim życiorysem. Te fotografie to taki mój powrót do normalnego życia. Każde moje zdjęcie to długi proces. Obserwuję, szukam odpowiedniej pory dnia, odpowiedniego oświetlenia. Jest to Lublin widziany moimi oczami.
Jak podkreśla kurator wystawy, Marcin Woszczyk – wystawa powinna przełamywać stereotyp bezdomnego. Ona pokazuje, że osoba doświadczająca bezdomności też ma swoje talenty. Marcin Woszczyk od 3 lat prowadzi także kółko fotograficzne przy Bractwie św. Brata Alberta, w którym dostrzegł talent pana Sławka.
WeJa / opr. LisA
Fot. Weronika Jałtuszyk
