W 11. kolejce II ligi piłkarze Avii Świdnik zmierzą się ze Świtem Szczecin. Świdniczanie po przerwaniu serii 5 porażek z rzędu dwa mecze zremisowali, ale wciąż czekają na czwarte zwycięstwo. Ich przeciwnik zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, ale ma tylko 3 punkty mniej niż Avia.
Kacper Orzechowski podkreśla, że celem jest oczywiście zwycięstwo. – Do każdego meczu podchodzimy w taki sposób, żeby wygrać . Nie patrzymy na to, czy to jest pierwsza drużyna w tabeli, czy ostatnia. Naszym zadaniem jest po prostu wygrać ten mecz i pracujemy cały tydzień, żeby pokazać się z jak najlepszej strony i zdobyć trzy punkty w tym meczu. Najbardziej liczymy na to, że damy powód naszym kibicom do radości, że będziemy razem z nimi mogli się cieszyć po końcowym gwizdku tego meczu. To na pewno też będzie dodatkowy impuls dla nas, to, że gramy przed własną publicznością i że możemy pokazać i dać im radość.
Początek meczu w Świdniku jutro o 15:00.
Górnik Łęczna w niedzielę o 12:00 zmierzy się na wyjeździe z GKS-em Tychy.
Mat. klubowe Avii Świdnik / AR
Fot. Wojciech Szubartowski / archiwum RL
