Totalna wyprzedaż, czyszczenie magazynów, ostatnie sztuki, tylko dziś: do takich krzykliwych haseł promocyjnych polscy konsumenci już się trochę przyzwyczaili, co nie znaczy, że są na nie odporni. Marketingowe sztuczki doskonale opanowali sprzedawcy z Azji. Ale nie musimy znać chińskiego, by nie dać się oszukać.
JB
Fot. pixabay.com
