Opowieść o dorastaniu bez ojca i szukaniu prawdy o człowieku, którego syn nie pamięta, bo był wtedy za mały.
Pan Marian Dobrzyński próbuje odtworzyć wojenne losy taty na podstawie kilku starych zdjęć oraz informacji, które przekazała mu matka. Razem z autorem reportażu wspomina przymusowe roboty w Niemczech, partyzantkę oraz bolesny dzień tragedii w miejscowości Panieńszczyzna koło Jastkowa.
Aby ocalić tę historię, po latach rodzeństwo postanowiło w wyjątkowy sposób upamiętnić swojego ojca. To prosta opowieść o układaniu historii własnej rodziny z niepewnych wspomnień.
Fot. Mariusz Kamiński / Facebook
