Piłkarki ręczne PGE MKS-u El-Volt Lublin zmierzyły się z Galiczanką Lwów w 2. kolejce Lotto Superligi.
MKS zaczął dość niemrawo, ale przed meczem odbyło się pożegnanie Weroniki Gawlik, legendy lubelskiego zespołu, bramkarki, która występowała tutaj przez 15 lat. I może trochę to wpłynęło na postawę drużyny, która w pierwszych minutach spisywała się słabo. Ale potem gospodynie się rozkręcały i po pierwszej części meczu było już 15:10. W drugiej połowie Lublinianki jeszcze powiększyły przewagę i odniosły jak najbardziej zasłużone zwycięstwo 31:20.
Druga trenerka Galiczanki Tetiana Sztefan podkreślała, że jej zespół rywalizował z trudnym przeciwnikiem.
Skrzydłowa MKS-u Daria Monkielewicz tak podsumowała spotkanie.
Czy trener Paweł Tetelewski jest zadowolony z postawy drużyny ?
W 3. kolejce w najbliższą środę MKS zmierzy się na wyjeździe ze Szczypiornem Kalisz.
AR
Fot. Wojciech Szubartowski
