Kradli butelki ze zbiórki strażaków. Dwie osoby zatrzymane [AKTUALIZACJA]

EAttachments97379525769cab02e32c303a36bfcf13e53ba7e 1 xl

Okradali strażaków OSP, którzy zbierają butelki i puszki kaucyjne na zakup nowego wozu strażackiego. Złodzieje zostali dziś zatrzymani i odpowiedzą za swoje czyny. W szybkiej identyfikacji sprawców pomogły kamery monitoringu znajdujące się przy jednym z punktów zbiórek.

– Ustaliliśmy sprawców włamania do zabezpieczonego pojemnika na odpady przy ulicy Brzeskiej w Międzyrzecu Podlaskim i kradzieży z niego butelek i puszek, do której doszło minionej niedzieli – mówi rzecznik bialskiej policji Barbara Salczyńska-Pyrchla. – Funkcjonariusze rozpoczęli działania, które miały na celu jak najszybsze ustalenie danych sprawców. Ich efektem było zatrzymanie dwóch osób podejrzewanych o ten czyn, 32-latka oraz 35-latki. Te osoby usłyszały już zarzuty. Z naszych ustaleń wynika, że są podejrzani także o kradzież butelek z innego punktu na terenie miasta, również na szkodę OSP.

– Nasza akcja miała jednoczyć społeczeństwo. Znalazły się jednak osoby, które wykorzystały zaangażowanie strażaków i ofiarność mieszkańców – mówią strażacy OSP z miejscowości Żabce. – Nie przypuszczaliśmy, że taki incydent w ogóle zdarzy się na terenie naszej gminy czy miasta podczas naszych zbiórek. Nie wiem, jak to wyrazić słowami. Jest nam bardzo przykro, bo poświęcamy swój czas na rozwożenie tych koszy, na zbieranie kaucji. Tak samo dziewczyny z koła gospodyń to selekcjonują, pakują w worki. A ktoś sobie przychodzi, bez empatii, bez serca, i wybiera. To nie jest tak, że oni zabiorą dwa tysiące, trzy tysiące, oni zabiorą dwadzieścia, trzydzieści. To są żadne pieniądze. Dla nas każda buteleczka się liczy, bo butelka do butelki i te cztery miliony uzbieramy.

Mimo tego, że taka sytuacja miała miejsce i nie wiadomo, czy w przyszłości się nie wydarzy, strażacy się nie poddają i dalej zbierają butelki i puszki na zakup wozu.

– Tak, jak najbardziej, to jeszcze bardziej nas napędza do działania, do tej akcji. Planujemy w niedługim czasie rozstawienie kolejnych punktów, tak że nie poddajemy się, zbieramy dalej, bo to jest straż – podkreślają strażacy.

Do kradzieży butelek i puszek dochodziło od blisko miesiąca. Informacje o tym procederze strażacy otrzymali drogą telefoniczną od mieszkańców, a także śledząc fora internetowe.

– W końcu miarka się przebrała i strażacy zgłosili sprawę na policję – mówi wiceprezes naczelnik OSP Żabce, Patryk Kurowski. – Cieszy mnie to, że ludzie zareagowali nawet tym telefonem, że pani do mnie zadzwoniła, wzięła numer telefonu z plakatu. O to też apeluję, że jeżeli ktoś będzie widział, dzwonić i reagować pod tym kątem. Nikt nie każe nikomu upominać tych osób. Wystarczy, żeby zadzwonili do nas i to jest bardzo duża pomoc.

Ten wóz, który ma być zakupiony ze zwrotu tych butelek i puszek, będzie bardzo potrzebny jednostce?

– Jest nam bardzo potrzebny, bo mieszkamy w takim miejscu, w którym często są wyjazdy do pożarów czy gdy występują różne klęski żywiołowe, jakieś wypadki, a mieszkamy teraz przy takim węźle autostrad A2 i jest droga S19. Często wyjeżdżamy do różnych akcji i ten samochód jest potrzebny nam do tych akcji. To nie dla nas, tylko dla społeczności – podkreśla jeden ze strażaków.

Dziewięcioletnia Lena działa w dziecięcej drużynie pożarniczej w Żabcach. Zaangażowała się w akcję „Operacja 4 miliony”. Nie tylko zbiera puszki, ale też bierze udział w dalszych działaniach związanych z przekazywaniem zebranych opakowań. – Fajnie jest, tylko dużo tu roboty, bo na przykład wczoraj mieliśmy cały jeden bus butelek i później jeszcze przywieziono kolejne. Wczoraj było ich bardzo dużo. Trzeba skanować butelki, podawać worki, plomby. Cieszę się, że mogę pomóc.

 

CZYTAJ: Targi Pracy w Krasnymstawie. Szansa na nowe zatrudnienie po zwolnieniach w Cersanicie

Strażacy OSP z miejscowości Żabce zamieścili na terenie powiatu bialskiego i innych powiatów ponad 40 punktów, gdzie można zostawiać butelki i puszki.

Do kradzieży butelek i puszek dochodziło w trzech punktach zbiórek tych opakowań na terenie Międzyrzeca Podlaskiego.

Strażacy OSP z Żabiec zebrali dotąd ponad 150 tys. puszek i butelek. W planach mają zebrać 4 mln opakowań.

MaT / RyK / opr. PrzeG / WM

Fot. OSP ŻABCE FB

Exit mobile version