10:52
Potężny huk, rozbłysk i syreny alarmowe w Dorohusku. Po stronie ukraińskiej – w Jagodzinie – około kilometra od polskiej granicy w nocy uderzyły rosyjskie drony.
Jak przyznaje wójt gminy Dorohusk, Wojciech Sawa, ludzie się boją. – Po godzinie 4.00 żona się obudziła, zobaczyła rozbłysk. Później był jeden potężny huk słyszany na terenie naszej gminy. Po chwili pojawiły się alerty i zaczęły wyć syreny w Dorohusku. Wtedy wspólnie z żoną udaliśmy się do bezpiecznego pomieszczenia i po 7-10 minutach alarm został odwołany. O 8.30 również słyszany był po stronie Ukrainy odgłos wybuchu. Ludzie się boją. Jest strach, bo pierwszy raz coś takiego tutaj u nas, przy granicy się dzieje – wskazuje wójt.
CZYTAJ: Uderzenia dronów blisko granicy z Polską [AKTUALIZACJA]
Ataki w pobliżu polskiej granicy z Ukrainą potwierdziły ukraińskie władze. Szef tamtejszej dyplomacji Andrij Sybiha przekazał na platformie X, że dzisiejszy atak to „terror Putina” pukający do drzwi UE i NATO.
9:46
Operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej na cele w zachodniej części Ukrainy, zostało zakończone, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
W komunikacie czytamy także: „Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej. Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej”.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa odwołało alerty wydane w związku z atakiem Rosji na terytorium Ukrainy. Działania Federacji Rosyjskiej zakończyły się. Nie ma zagrożenia na terytorium Polski.
Rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych podpułkownik Jacek Goryszewski powiedział, że alert był ogłoszony w związku z obecnością rosyjskich dronów blisko polskiej granicy. – Alerty były związane z tym, że bezzałogowe statki powietrzne operowały bardzo blisko naszej granicy, stąd też zostały przekazane takie informacje do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, które to wydawało te alerty. Tak jak wczorajszy dzień, praktycznie cała noc to był niepokój na zachodzie Ukrainy i mnóstwo bezzałogowców.
Podpułkownik Jacek Goryszewski wyjaśnił źródło hałasów, które słyszeli mieszkańcy terenów przygranicznych. – Mogły to być odgłosy bezzałogowców uderzających w cele blisko granicy. Natomiast nasze myśliwce na pewno też mogły narobić hałasu, podążając do swojej strefy działania, chociażby przekroczyć granicę dźwięku, więc tutaj mogło to budzić niepokój, ale też między innymi po to są nasze komunikaty, żeby uspokajać.
9:08
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o zakończeniu rosyjskiego ataku na obszarze Ukrainy.
Do odbiorców w województwach lubelskim i podkarpackim rozesłano alerty o treści: UWAGA! UWAGA! UWAGA! ZAKOŃCZYŁ SIĘ ATAK NA OBSZARZE UKRAINY. BRAK ZAGROŻENIA NA TERYTORIUM RP. ŚLEDŹ KOMUNIKATY”.
ALERT RCB w brzmieniu, jak powyżej, wysłano do mieszkańców powiatów z województwa/województw:
LUBELSKIEGO: puławski, opolski, Lublin, lubelski, kraśnicki, janowski, włodawski, łęczyński, świdnicki, Chełm, chełmski, krasnostawski, hrubieszowski, Zamość, zamojski, tomaszowski, biłgorajski, łukowski, Biała Podlaska, bialski, rycki, radzyński, parczewski, lubartowski
PODKARPACKIEGO: Tarnobrzeg, tarnobrzeski, stalowowolski, niżański, leżajski, kolbuszowski, mielecki, dębicki, ropczycko-sędziszowski, Rzeszów, rzeszowski, łańcucki, przeworski, jarosławski, lubaczowski, jasielski, strzyżowski, brzozowski, Przemyśl, przemyski, sanocki, leski, Krosno, krośnieński, bieszczadzki
Wiadomość wysłano również w języku angielskim.
8:30
W Lubelskiem odwołano stan zagrożenia atakiem z powietrza. Alerty RCB wczesnym rankiem otrzymali mieszkańcy 6 powiatów na Lubelszczyźnie.
– W związku z informacjami od mieszkańców o wybuchach sprawdzaliśmy, czy jakiś obiekt spadł w naszym województwie – mówi rzecznik Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej kapitan Tomasz Stachyra. – Pojawiły się informacje zgłaszane na numer alarmowy w związku z potencjalnymi wybuchami. Dotyczyło to powiatu janowskiego, miejscowości Stojeszyn Pierwszy oraz powiatu kraśnickiego w miejscowości Szczecyn. Strażacy wyjechali celem sprawdzenia tych informacji , ale w trakcie otrzymaliśmy informację z policji, że te dźwięki, które były słyszane, to było operowanie samolotu w przestrzeni powietrznej.
Zgłoszenia nie zostały potwierdzone, a strażacy powrócili do swoich jednostek. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz poinformował, że przestrzeń powietrzna Polski nie została naruszona. W związku z atakami Federacji Rosyjskiej czasowo wstrzymano odprawy na polsko-ukraińskich przejściach granicznych w Dorohusku, Zosinie i Dołhobyczowie. Nadal zamknięte jest przejście graniczne w Hrebennem.
CZYTAJ: Nocne ataki Rosjan na Ukrainę. Wznowiono odprawy graniczne w Hrebennem [AKTUALIZACJA]
Wciąż obowiązują alerty związane z operowaniem lotnictwa wojskowego. Dotyczą one mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia. Lotnictwo operuje w związku z aktywnością odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, wykonujących uderzenia na terytorium Ukrainy.
7:50
Odwołano poszukiwania związane z hałasem, który w nocy zaniepokoił mieszkańców Lubelszczyzny. Wczesnym rankiem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło przed możliwym atakiem z powietrza. W kilku powiatach regionu zawyły syreny alarmowe.
Był to niespokojny poranek dla mieszkańców województwa lubelskiego.
– Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w związku z zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na Ukrainę wszczęło procedurę wczesnego ostrzegania i alarmowania ludności – mówi rzecznik prasowy wojewody lubelskiego Marcin Bubicz. – Ten alert i alarm zostały odwołane o godzinie 5.00. Oczywiście zgłoszenia, które wpływały do naszych służb, były weryfikowane zarówno przez Państwową Straż Pożarną, jak również polską Policję, ale nie znalazły one potwierdzenia. Służby przeprowadziły stosowne czynności, weryfikowały zgłoszenia i nie potwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
– Słychać było potężny huk, tak jakby wybuch – mówią mieszkańcy Szczecyna w powiecie kraśnickim. – Łupnęło tak, że się obudziłem. Syn mówi: „co to tak walnęło?”. Ja mówię: „nie wiem, jakaś bomba czy coś, może na poligonie”. Po prostu zatrzęsło się wszystko w domu, wszystkie szyby. 4.25, 4.30, nie wiem dokładnie. Przyszedł alert, telefon mi zapiszczał i dopiero gdzieś w pół do szóstej leciała jedna straż, policja, druga straż.
– Huk niesamowity, aż szyby zadrżały – opowiadają kolejni mieszkańcy. – Syreny wyły. Strach. Gdzie tu jest bezpieczne miejsce? U nas nie ma. Szczerze mówiąc, wystraszyłam się. Położyłam się z powrotem spać, bo przyszedł tylko alert, że trwa atak. Na pewno schowałabym się w bezpieczne miejsce, z dala od okien. Co więcej?
– W takiej sytuacji nie wiadomo do końca co robić – mówi sołtys wsi Stare Baraki, Jacek Syroka. – Myśliwiec było słychać w pół do piątej i za chwilę taki potężny huk, że szybami wstrząsnęło. Przypominało to wybuch. Człowiek zastanawia się, co to mogło być, bo chwilę wcześniej było słychać myśliwiec. O teraz niedawno, jeszcze było słychać, że latają.
SMS-y z alertem trafiły do mieszkańców powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, chełmskiego, krasnostawskiego i Chełma na Lubelszczyźnie.
Po sygnałach mieszkańców o huku lub hałasie Straż Pożarna pomagała policjantom w poszukiwaniach w rejonie miejscowości Szczecyn w powiecie kraśnickim oraz w miejscowości Stojeszyn Pierwszy w powiecie janowskim.
Po godzinie 6.00 odwołano poszukiwania. Hałas, który słyszeli mieszkańcy, pochodził od manewrujących w powietrzu samolotów – potwierdziły służby.
6.45
Od ponad doby trwają nieprzerwane rosyjskie ataki na zachodnie obwody Ukrainy. Wczoraj (12.09) głównym celem był obwód wołyński, dziś (13.09) drony atakują obwód lwowski, w tym miasto Stryj. W związku z atakiem polskie wojsko nad ranem poderwało myśliwce, a alert RCB został wysłany do mieszkańców województwa lubelskiego i podkarpackiego.
Mieszkańcy powinni stosować się do alertów RCB i zachowywać spokój. Burmistrz Świdnika zaapelował o to w związku ostrzeżeniami Rządowego Centrum Bezpieczeństwa wydanymi dla mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego po zmasowanych atakach Rosji na Ukrainę.
Marcin Dmowski przypomniał w TVP Info, że mieszkańcy wschodniej części Polski od kilku miesięcy otrzymują ostrzeżenia: – Przede wszystkim powinniśmy się stosować do poleceń służb. Już od dłuższego czasu przeżywamy takie powiadomienia i od kilku miesięcy też włączanie syren. Przede wszystkim apelowałbym o spokój mieszkańców i po prostu śledzenie komunikatów. Faktycznie dzisiaj w nocy służby musiały uruchomić syreny.
Rzecznik prasowy wojewody lubelskiego Marcin Bubicz powiedział w TVP Info, że w obecnej sytuacji ostrzeżenia te należy traktować z pełną powagą. – To jest bardzo wyraźny sygnał, że polskie Siły Zbrojne stoją na straży polskiego bezpieczeństwa i polskie niebo jest patrolowane przez polskie Siły Zbrojne. Mieszkańcy mogą się czuć bezpieczni, ale alert jest też sygnałem z prośbą o wrażliwość i szczególną czujność w tym momencie.
O godzinie 04:35 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło przed możliwym atakiem z powietrza. SMS-y z alertem trafiły do mieszkańców powiatów włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, chełmskiego, krasnostawskiego i Chełma na Lubelszczyźnie. Jak informowali słuchacze Radia Lublin, w powiatach tych także uruchomiono syreny alarmowe.
Po kilkunastu minutach odwołano alert o zagrożeniu atakiem z powietrza. Jednocześnie, informując o tym Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaapelowało, aby śledzić komunikaty. Wciąż obowiązują alerty związane z operowaniem lotnictwa wojskowego. Dotyczą one mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia.
6.15
Odwołano poszukiwania związane z hałasem, który w nocy zaniepokoił mieszkańców Lubelszczyzny.
Dziś rano o godz. 04.35 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło przed możliwym atakiem z powietrza. SMS-y z alertem trafiły do mieszkańców powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, chełmskiego, krasnostawskiego i Chełma na Lubelszczyźnie. Jak informowali słuchacze Radia Lublin, w powiatach tych także uruchomiono syreny alarmowe.
Straż pożarna pomagała policjantom w rejonie miejscowości Szczecyn w powiecie kraśnickim oraz w miejscowości Stojeszyn Pierwszy w powiecie janowskim. W sumie działały 4 zastępy.
Po godzinie 6.00 odwołano poszukiwania. Hałas, który słyszeli mieszkańcy pochodził od manewrujących w powietrzu samolotów – potwierdziły służby.
6.00
– Stan zagrożenia atakiem z powietrza został odwołany – mówi rzecznik prasowy wojewody lubelskiego Marcin Bubicz. – Dzisiejsza informacja dotycząca ogłoszenia stanu zagrożenia dotyczyła pięciu powiatów województwa lubelskiego oraz miasta na prawach powiatu. Były to: powiat włodawski, łęczyński, świdnicki, miasto Chełm, powiat chełmski i powiat krasnostawski. W tych powiatach doszło też do uruchomienia systemu wczesnego ostrzegania i alarmowania ludności, będącego w dyspozycji Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Ma to związek ze zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na Ukrainę i operowaniem w jej przestrzeni bezzałogowych obiektów latających.
Dziś nad ranem mieszkańcy części Lubelskiego i Podkarpackiego otrzymali alerty RCB ostrzegające o zagrożeniu atakiem z powietrza. Zawyły także syreny alarmowe.
– Uruchomiliśmy procedurę RCB po informacjach z Centrum Operacji Powietrznych – mówi rzecznik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Piotr Błaszczyk. – Ta procedura, co powinniśmy zrobić, jest zawarta tak naprawdę w treści SMS-a. Śledzimy komunikaty i w miarę możliwości szukamy bezpiecznego schronienia. Te najważniejsze decyzje, które powinniśmy podjąć opierają się właśnie na treści alertu RCB. W miarę rozwoju sytuacji alert oczywiście może być rozszerzany, szczegółowe informacje mogą być przekazywane, ale to wszystko po kontakcie z wojskiem.
Wojsko na bieżąco monitoruje sytuację.
Godzina 05.28
Służby sprawdzają doniesienia o hałasie, który dziś (13.09) w nocy zaniepokoił mieszkańców. Straż pożarna pomaga policjantom w rejonie miejscowości Szczecyn w powiecie kraśnickim. Tu działania prowadzą 3 zastępy strażaków.
Jeden zastęp działa w miejscowości Stojeszyn Pierwszy w powiecie janowskim.
Działania są prowadzone w związku z sygnałami od mieszkańców, którzy słyszeli huk lub hałas.
05.00
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa odwołało alert o zagrożeniu atakiem z powietrza. Mieszkańcy powiatów włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, chełmskiego, krasnostawskiego i Chełma na Lubelszczyźnie otrzymali SMS-y o treści: „Odwołano zagrożenie atakiem z powietrza”.
Wciąż obowiązują jednak alerty związane z operowaniem polskiego lotnictwa w związku z atakiem Rosji na Ukrainę. Dotyczą one mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia.
Godzina 04.35
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed możliwym atakiem z powietrza. SMS-y z alertem trafiły do mieszkańców powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, chełmskiego, krasnostawskiego i Chełma na Lubelszczyźnie. Apeluje, by udać się w bezpieczne miejsce, stosować do poleceń i oczekiwać kolejnych komunikatów. Ma to związek z podejrzeniem naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę – podaje Informacyjna Agencja Radiowa.
Jak podają Słuchacze, w powiatach tych także uruchomiono syreny alarmowe. Przy czym przynajmniej w niektórych z nich alarmy dźwiękowe pojawiły się dwa razy – drugi tuż po pierwszym odwołaniu.
Niedługo wcześniej Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę. SMS-y o treści „Uwaga, rosyjski atak na Ukrainę. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Śledź komunikaty!” wysłano mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że związku z aktywnością odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, wykonujących uderzenia na terytorium Ukrainy, uruchomiło niezbędne siły i środki. Rozpoczęło się też operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny.
TSpi / MaTo / PaSe / Informacyjna Agencja Radiowa / opr. ToMa / WM
Fot. pexels.com
![Niespokojna noc w regionie. Alert i syreny na Lubelszczyźnie [AKTUALIZACJA] 3 EAttachments9706111ecc7408eba64fc6652293d5207c4a428 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/09/EAttachments9706111ecc7408eba64fc6652293d5207c4a428_xl-1-1024x576.jpg)